Apetyt na ryzykowne aktywa minął

10 cze 2016 Autor: Krzysztof Pawlak

Dzisiejszy handel przynosi kolejną porcję osłabienia polskiej waluty do większości głównych walut. Podobna sytuacja występuje na innych walutach krajów wschodzących, co może wskazywać na zmianę nastawienia i lekkie pogorszenie sentymentu.

Główną przyczyną takiej sytuacji jest umocnienie dolara amerykańskiego na szerokim rynku. Wczoraj testowany był poziom na EUR/USD 1,1420, podczas gdy dzisiaj została złamana granica 1,13. Wycenie dolara pomogły dobre wczorajsze dane z rynku pracy, które sugerują, że pogorszenia kondycji na rynku pracy nie będzie.

Samo bezrobocie w USA na poziomie 4,7%, powinno rodzić presję na wzrost płac, gdyż poziom ten powoduje, że ciężko znaleźć pracownika. Większe płace przekładają się na wzrost konsumpcji, a co za tym idzie podwyżkę cen, czyli wzrost inflacji. To jednak odległa perspektywa, a władze monetarne USA mają sporo czasu na reakcję i ewentualną podwyżkę stóp. Niemniej jednak jest to i tak najbardziej jastrzębi bank centralny na świecie.

Zauważalne są również wzrosty kwotowań walut uznawanych za bezpieczne, czyli jena japońskiego czy franka szwajcarskiego. Widać to również na CHF/PLN, który rośnie dzisiaj najbardziej w porównaniu do innych par złotówkowych, co skutkuje przebiciem poziomu 4,00. Wszystko to za sprawą zbliżającego się referendum w sprawie Brexitu – inwestorzy zawsze w sytuacjach niepewnych redukują ryzykowne pozycje.

Niestety, trudno się spodziewać, by do 23 czerwca, a więc dnia planowanego referendum, sytuacja mogła się zmienić. Do tego czasu polska waluta może stracić wszystko, co zyskała w ostatnich dniach, a więc się osłabiać, i to mimo udanej kolejnej aukcji polskiego długu przy stosunkowo niskich rentownościach.

W trakcie dzisiejszej sesji nie ma żadnych publikacji z krajowego rynku. O 16 warto zwrócić uwagę na publikację indeksu Uniwersytetu Michigan, który pokazuje jakie są nastroje wśród gospodarstw domowych. Jednak tylko istotnie niższy odczyt mógłby zaszkodzić notowaniom dolara.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Rozpędzone euro

05 gru 2022

Dawid Górny

Komentarz walutowy

Czy ERU/USD zamknie tydzień powyżej 1,05?

02 gru 2022

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Złoty na hamulcu

01 gru 2022

Krzysztof Pawlak