Polacy wydadzą 1170 zł na Święta Bożego Narodzenia

05 Gru 2018

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Nie można jednak zapominać, że poza sferą religijną Świąt Bożego Narodzenia jest jeszcze ta druga, bardziej przyziemna. Mowa tutaj oczywiście o finansach. Czy w tym roku Święta będą większym obciążeniem dla naszej kieszeni niż w zeszłym? Czy prezenty pod choinką będą bogatsze?

Badania firmy Deloitte, opublikowane w raporcie “Zakupy Świąteczne 2018”, mówią, iż wraz z początkiem grudnia, niespełna ¾ Polaków rozpoczyna świąteczne zakupy, a 30 procent z nas zakupiło prezenty już w listopadzie. Jak wygląda nasz “wigilijny budżet” w tym roku?

Jak czytamy, we wspomnianym już wcześniej raporcie, Polacy planują wydać na bożonarodzeniowe zakupy ok. 1170 zł, co jest 6% wzrostem w porównaniu do lat ubiegłych. Niewątpliwie jest to w dużej mierze skutek aktualnej sytuacji na rynku pracy, a przede wszystkim wzrostu wynagrodzeń oraz spadku liczby osób bezrobotnych.

Dane makro

Spoglądając na dane makroekonomiczne wszystko wskazuje na to, że w porównaniu z poprzednimi latami, istnieją poważne przesłanki ku jeszcze większym wydatkom na zorganizowanie Świąt w tym roku. Jeśli przeanalizujemy dane z rynku pracy, dostarczane przez Główny Urząd Statystyczny będziemy mogli potwierdzić optymizm. Według danych GUS, praktycznie w każdym miesiącu 2018 roku odnotowany został wzrost wynagrodzenia, w porównaniu do analogicznego miesiąca rok wcześniej, co przedstawia poniższy wykres.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych z pl.tradingeconomics.com

Takie wzrosty przełożyły się na niżej zaprezentowane wartości przeciętnego wynagrodzenia brutto w poszczególnych miesiącach. W październiku tego roku wynosi ono 4921 zł brutto, co w porównaniu do zeszłorocznego, analogicznego miesiąca, jest wzrostem o ponad 340 zł. Należy jednak pamiętać, że prezentowane dane dotyczą przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 pracowników.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych z wynagrodzenia.pl/gus/dane-miesieczne

Kolejnym z głównych wskaźników podczas analizowania rynku pracy w Polsce jest stopa bezrobocia. Ta od początku 2018 roku systematycznie obniża się. W styczniu 2018 publikowane dane wskazywały poziom 6,9%, by obniżyć się do 5,7% w październiku. Taki rozkład danych ewidentnie świadczy o bardzo dobrej kondycji naszej gospodarki, a co najważniejsze, coraz mniejszej liczbie osób pozostającej bez zatrudnienia. Rozkład poszczególnych odczytów przedstawiony został na wykresie.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych z pl.tradingeconomics.com

Bardzo dobre dane z rynku pracy to jedno, ale nie byłyby one w pełni miarodajne jeżeli byśmy ich nie porównali z innymi wskaźnikami naszej gospodarki. W tym przypadku warto byłoby pokazać zmianę poziomu inflacji w Polsce. Jest ona na stosunkowo niskim poziomie i w tym roku jej roczna dynamika w poszczególnych miesiącach nie przekroczyła 2%. Co więcej, wstępne dane za listopad mówią o dynamice rok do roku na poziomie 1,2%.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych z pl.tradingeconomics.com

Zauważyć można zatem, że wzrost wynagrodzeń jest dość odczuwalny dla naszego portfela. W przypadku jednak, gdyby inflacja w Polsce była wyższa, wzrost przeciętnych wynagrodzeń nie byłby już tak zauważalny i mogłoby nie być ekonomicznych podstaw by twierdzić, że tegoroczne święta będą bogatsze.

Podsumowując, tegoroczne Święta Bożego Narodzenia najprawdopodobniej w wielu Polskich domach będą bogatsze niż rok temu. Sugerować to może analiza wskaźników makroekonomicznych, szczególnie tych z polskiego rynku pracy. Patrząc na odczyty można stwierdzić, że sytuacja pracowników poprawia się tak naprawdę z miesiąca na miesiąc. Nic więc dziwnego, że przy wyższych zarobkach będziemy bardziej skłonni wydać nieco więcej na zorganizowanie Świąt niż jeszcze chociażby rok temu. Potwierdzeniem tych przypuszczeń jest również przytaczany raport, który mówi, że wzrost wydatków może sięgnąć nawet 6% w skali roku.

Mateusz Wielewicki

Analityk walutowy Walutomat.pl