Czy stopy procentowe wpływają na życie każdego?

16 Lut 2021

O stopach procentowych słyszymy ostatnio bardzo dużo, w wielu miejscach jako wytłumaczenie różnych zjawisk. Giełda – niskie stopy procentowe, opłaty w bankach – niskie stopy procentowe, ceny mieszkań mimo kryzysu – niskie stopy procentowe, inflacja – niskie stopy procentowe. Wydawać by się mogło, że nic innego się w tym kraju nie liczy. Aż dziwne jak żyliśmy przed ich obniżką, zanim trafiły do głównego nurtu dyskursu medialnego.

Czym w ogóle są stopy procentowe?

W dużym skrócie są to wartości ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej regulujące tzw. politykę monetarną. W praktyce oznacza to, że RPP w ten sposób reguluje pewną bazę dla oprocentowania na rynku. Na podstawie stóp procentowych ustala się zatem to, ile otrzymamy pieniędzy z lokat oraz ile będzie wynosić nasza rata kredytu. Przeważnie oznacza to, że lokaty oprocentowane są w okolicach wysokości stóp procentowych, ewentualnie trochę niżej, tak by bank miał na tym jakąś marżę. Z drugiej strony za kredyt płacimy stopę procentową plus marżę dla banku.

Dlaczego w ogóle wartość ta jest zmieniana?

Jeżeli na rynku w danym momencie pieniądza jest zbyt dużo względem towaru, który można za niego kupić, wtedy ceny rosną. Głównym celem RPP jest utrzymywanie stabilnej inflacji, jednak trzeba pamiętać, że w praktyce nie jest to ich jedynym zadaniem. Wiele banków centralnych w tym polski NBP w ostatnim czasie aktywnie wspiera swoją polityką wzrost gospodarczy. Jest on wspomagany właśnie obniżką stóp procentowych. Tańszy kredyt pozwala więcej inwestować przedsiębiorcom, a z kolei nisko oprocentowane depozyty zachęcają do konsumpcji. W rezultacie polityka stóp procentowych powinna być w miarę płynnie dostosowywana do bieżącej sytuacji. Powinna, gdyż wiele banków centralnych pod naciskiem polityków obniża trochę mocniej stopy procentowe, niż by na to wskazywała sytuacja.

Stopy procentowe a kurs waluty

Wraz ze wzrostem stóp procentowych waluta kraju zyskuje na wartości i analogicznie wraz z ich spadkiem na wartości traci. Dzieje się tak, ponieważ równocześnie w górę idą również lokaty, obligacje oraz inne formy inwestowania oparte o stopę procentową. Inwestorzy, chcąc przesunąć tam swoje środki muszą zakupić walutę krajową, co podnosi jej kurs. Z drugiej strony przedsiębiorcy chcąc wziąć kredyt po podwyżce stóp procentowych mogą rozważyć wzięcie go za granicą, w obcej walucie. W tej sytuacji mając walutę obcą, muszą ją sprzedać za walutę krajową – tym samym podnosząc jej wartość.

Dobrze, ale jaki to ma wpływ na banki?

W pewnym zakresie wahań stopy procentowe mają relatywnie mały wpływ na kondycję finansową banków. Skoro bank ma lokaty i kredyty oparte o ten sam mechanizm, to zarabia na tym stałą wartość. Jest to prawdą, ale do pewnego czasu. Wraz ze zbliżaniem się stóp procentowych do wartości 0% oznacza to, że lokaty i rachunki powinny być ujemnie oprocentowane. Wiele banków nie decyduje się na taki krok, próbując spadek marż mniej lub bardziej skutecznie odbić w innym miejscu. W rezultacie spadek stóp procentowych często powoduje wzrost opłat w bankach.

Jaki jest wpływ stóp procentowych na inwestycje?

Im niższe są stopy procentowe, tym mniej zarabiamy na lokatach, obligacjach i innych bezpiecznych inwestycjach. W rezultacie wzrasta zainteresowanie inwestorów zabraniem swoich pieniędzy z banków i przeniesieniem ich na inwestycje niezależne bezpośrednio od stóp procentowych. Z tego też powodu np. w okresach kryzysów gospodarczych, kiedy teoretycznie powinno być taniej, bo np. ludzie tracą pracę, natomiast ceny mieszkań nie spadają lub nawet idą w górę. Powodem są niższe stopy procentowe, a w przypadku mieszkań dodatkowo dochodzi kwestia tańszego kredytu, gdyż w dalszym ciągu wiele z tych zakupów wspomaganych jest kredytem hipotecznym. W rezultacie inwestycja w nieruchomość nie tylko jest proporcjonalnie tańsza, ale również traci alternatywę w postaci bezpiecznych instrumentów oferowanych przez banki. Podobny mechanizm widać zresztą na giełdach. W okresie niższych stóp procentowych kapitał chętniej płynie na parkiety światowych giełd, gdzie może szukać wyższych stóp zwrotu niż w przypadku spadającego zysku z obligacji. Coś takiego zresztą obserwujemy obecnie na rynkach, gdzie pomimo kryzysu pandemicznego wiele giełd jest na bardzo wysokich lub wręcz rekordowych poziomach.

Czy w Polsce należy się spodziewać dalszych obniżek stóp?

Jest to pytanie, które dzisiaj zadaje sobie bardzo wielu analityków. Patrząc jednak na obecną sytuację, o ile nie wymusi tego presja polityczna, można oczekiwać raczej stabilizacji na obecnym poziomie 0,1% lub zerowym. Dalsze obniżki byłyby dużym ciosem dla polskiego sektora bankowego, a w nim znajduje się jeszcze jeden problem, który czeka na rozwiązanie – kredyty frankowe. Przewalutowywanie tych kredytów w przypadku przegranych procesów o niewłaściwe informowanie o ryzyku to przecież istotny koszt dla banku. Nie bez znaczenia jest też ryzyko spadającej spłacalności kredytów w momencie problemów gospodarczych. W obydwóch tych przypadkach bilansy banków dodatkowo obciążone negatywnym wynikiem z powodu ujemnych stóp procentowych mogą tego dobrze nie znieść. Biorąc jednak pod uwagę, jak mocno zmienił się świat w ciągu ostatniego roku ta prognoza może nie mieć zbyt długiej daty ważności.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Maciej Przygórzewski

Główny analityk walutowy Walutomat.pl

Zobacz także