Czy warto nadpłacać swój kredyt w walucie?

10 Kwi 2015

Osoby, które zaciągnęły kredyt hipoteczny w obcej walucie (np. franku szwajcarskim lub euro) mogą zdecydować się na wcześniejszą spłatę swojego zobowiązania. Taka operacja będzie skutkowała zmniejszeniem raty (wyrażonej w walucie obcej) lub skróceniem okresu kredytowania. Może też jednak wiązać z koniecznością uiszczenia dodatkowej opłaty, jeśli taki zapis znalazł się w umowie kredytowej. Trzeba również pamiętać, że w przypadku walutowych kredytów skutek nadpłaty jest mocno uzależniony od sytuacji panującej na rynku FOREX.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Wcześniejsza spłata kredytu walutowego zmniejsza zadłużenie wyrażone w walucie obcej (np. franku lub euro).

Na opłacalność nadpłaty wpływają kurs i ewentualna prowizja

Zasady rozliczania wcześniejszej spłaty kredytu walutowego nie różnią się od reguł stosowanych w przypadku innych kredytów hipotecznych. Z punktu widzenia klienta istnieje jednak spora różnica. Decydując się na wcześniejszą spłatę kredytu w CHF lub EUR, nabywca mieszkania musi uwzględnić aktualny koszt zakupu waluty. Znaczenie tego czynnika dobrze ilustrują dwa poniższe przykłady.

Przykład numer 1

Małżeństwo z Warszawy w styczniu 2007 r. pożyczyło 151 000 franków (350 000 złotych) na zakup trzypokojowego mieszkania. Kredyt ma marżę 1,05% i jest spłacany w 420 równych ratach. Na początku marca 2015 r. zadłużenie wynosiło 123 600 franków. Małżonkowie postanowili nadpłacić kredyt sumą 20 000 zł. Po uwzględnieniu kosztów zakupu franka (1 CHF = 3,91 zł) zadłużenie spadło o 5115 CHF. Bank nie pobrał prowizji rekompensacyjnej za wcześniejszą spłatę. Gdyby kredytobiorcy zdecydowali się na nadpłatę kredytu przy niższym kursie (1 CHF = 3,51 zł), to obniżka zadłużenia wyniosłaby 5698 franków (4,61% zamiast 4,14%).

Przykład numer 2

Kredytobiorca z Krakowa w styczniu 2009 r. pożyczył 62 000 euro (254 200 zł) na zakup M2. Kredyt ma marżę 3,05% i jest spłacany w 360 równych ratach. Na początku marca 2015 r. zadłużenie wynosiło 54 000 euro. Kredytobiorca postanowił spłacić 10% swojego długu. Po uwzględnieniu aktualnych notowań euro (1 EUR = 4,15 zł) taka operacja kosztowała 22 410 zł. Bank pobrał dwuprocentową prowizję za wcześniejszą spłatę (tzn. klient musiał dodatkowo zapłacić 2,00% od spłacanej części kredytu). Gdyby kredytobiorca zdecydował się na nadpłatę kredytu przy niższym kursie (1 EUR = 4,05 zł), to identyczna obniżka zadłużenia w euro kosztowałaby go o 2,41% mniej (22 307 zł zamiast 22 858 zł).

Zaprezentowane przykłady potwierdzają, że wcześniejsza spłata kredytu walutowego jest bardziej korzystna wtedy, gdy złotówka zyskuje na wartości. Nadpłata po wysokim kursie franka lub euro zawsze przynosi gorszy skutek (tzn. identyczna obniżka walutowego zadłużenia wymaga większych wydatków w złotym).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Nadpłata kredytu walutowego jest bardziej opłacalna, gdy wartość złotówki rośnie.

Posiadacze kredytów walutowych przed dokonaniem nadpłaty muszą również zdawać sobie sprawę, że taka operacja nie gwarantuje trwałej obniżki rat oraz długu przeliczonego na złote. Jeśli po wcześniejszej spłacie wzrosną notowania franka lub euro, to poziom „złotówkowego” zadłużenia oraz miesięcznej raty może być wyższy niż wcześniej. Większą pewność co do skutków dokonanej nadpłaty mają osoby, które wybrały kredyt hipoteczny w krajowej walucie.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Nadpłata kredytu walutowego nie gwarantuje spadku płaconych rat i zadłużenia przeliczonego na złote.

Prócz ryzyka kursowego osoby planujące nadpłatę powinny wziąć pod uwagę również koszty związane z ewentualną prowizją (tzw. prowizją rekompensacyjną). Warto wiedzieć, że kilku kredytodawców nie nalicza takiej prowizji, jeżeli wcześniejsza spłata miała miejsce (przynajmniej) po trzech lub pięciu latach od podpisania umowy. W mBanku klienci w ogóle nie ponoszą kosztów częściowej nadpłaty (patrz poniższa tabela). Prowizja rekompensacyjna nie będzie naliczona również wtedy, gdy walutowa „hipoteka” ze względu na swoją wartość (do 80 000 zł) podlegała zapisom poprzedniej ustawy o kredycie konsumenckim.

Wcześniejsza spłata jest opłacalna ze względu na skrócenie okresu kredytowania, a przez to niższy koszt całkowity kredytu. Oczywiście pod warunkiem, że koszty dodatkowe nadpłaty nie okażą się wyższe od korzyści z nich płynących.

 

Największe krajowe banki: wysokość prowizji za częściową spłatę kredytu walutowego

Nazwa banku

Wysokość prowizji rekompensacyjnej (za wcześniejszą spłatę)

w przypadku kredytów walutowych

Alior Bank

2,50% kwoty nadpłacanej w pierwszych trzech latach (min. 100 zł)

BGŻ

2,00% nadpłacanej kwoty (min. 100 zł)

BOŚ Bank

2,00% kwoty nadpłacanej w pierwszych pięciu latach (min. 200 zł)

BZ WBK

1,50% nadpłacanej kwoty (min. 5 EUR, 5 USD, 10 CHF)

Deutsche Bank

2,00% kwoty nadpłacanej w pierwszych trzech latach (kredyty udzielone po 10 czerwca 2007 r.) lub dwóch latach (kredyty udzielone do 10 czerwca 2007 r.)

Eurobank

W pierwszych trzech latach: 3,00% od nadwyżki ponad 30% początkowej wartości kredytu.

mBank

0,00% (dla spłaty całkowitej stawka 2,00% w pierwszych trzech latach)

Millennium Bank

W pierwszych czterech latach: 2,00% jeśli nadpłaty przekroczą 30% początkowej wartości kredytu.

Pekao S.A.

2,00% (min. 200 zł) jeśli w danym roku nadpłaty przekroczą 15% początkowej wartości kredytu.

PKO BP

Dla kredytów udzielanych od 1 kwietnia 2007 roku: 1,50% kwoty nadpłacanej w pierwszych trzech latach

Raiffeisen Polbank

1,50% kwoty nadpłacanej w pierwszych pięciu latach (min. 500 zł)

Źródło: opracowanie własne na podstawie tabel opłat i prowizji banków

Stan na 30 marca 2015

Zobacz także: Jak można obniżyć ratę kredytu walutowego?

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Andrzej Prajsnar

Od maja 2012 r. ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Główny analityk i ekspert w porównywarce finansowej eBroker.pl. Swoją obecność w mediach rozpoczął od dwutygodnika Krakowski Rynek Nieruchomości i serwisu Krajowy Rynek Nieruchomości. Ma na swoim koncie przedruki i cytowania w wielu czołowych mediach (Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Uważam Rze, bankier.pl, money.pl, gazetaprawna.pl, wp.pl, interia.pl). Oprócz rynku walutowego interesuje się rynkiem mieszkaniowym i finansami osobistymi.