Katar na ratunek lirze, Chiny ślą negocjatorów, złoty wraca na rynki i odrabia straty.

Dolar poniżej szóstki.

Trwa walka z kryzysem walutowym w Turcji. Co ważne przynajmniej w perspektywie czwartkowej sesji jest to walka skuteczna. Dzisiaj lira wyraźnie się umocniła, przez co kurs USDTRY spadł poniżej 6 lir, czyli do poziomu z początku piątkowej sesji. Jest to przede wszystkim wynik wsparcia udzielonego Turcji przez szejka Tamima ibn Hamada as-Saniego. Emir Kataru zapowiedział inwestycje warte 15 mld dolarów, które mają pomóc Ankarze uniknąć recesji. O tej Erdogan rozmawiał także z Angelą Merkel, w tym przypadku jednak obyło się bez konkretów. Sułtan Prezydent Turcji jednak nie zamierza się tylko bronić, ale przeszedł też do ofensywy, nakładając dodatkowe cła na wybrane produkty ze Stanów. Co prawda dolar od rana traci na wartości, jednak rynek nie szczególnie łączy te dwie kwestie w ciąg przyczynowo-skutkowy.

Czas rozmów.

Osłabienie dolara to przede wszystkim realizacja zysków po ostatnie dobrej serii “zielonego” oraz powrót bardziej przychylnego sentymentu dla aktywów bardziej ryzykownych. Za ten drugi odpowiedzialne są Chiny, które zapowiedziały wznowienie negocjacji z Amerykanami na temat prowadzonej wojny handlowej. Jeszcze w sierpniu ma dojść do kolejnej tury rozmów i choć ma się ona odbyć na szczeblu wiceministrów, czyli dość niskim, to jednak rynek odebrał tę wiadomość nad wyraz optymistycznie. Odwrót od dolara widać na głównej parze walutowej świata. Kurs EURUSD jeszcze wczoraj testował 1,13 $, a dziś odbił się od poziomu 1 cent wyżej.

Złoty wraca do gry.

Te wydarzenia wspierają także złotego, który od rana odrabia wczorajsze straty. Kiedy Polacy świętowali, nasza waluta wyraźnie traciła. Było to spowodowane przede wszystkim płytkim rynkiem oraz wydarzeniami nad Bosforem. W konsekwencji euro chwilami kosztowało nawet 4,34 zł, dolar 3,84 zł, a frank 3,86 zł. Obecnie wszystkie te waluty są 3-5 groszy tańsze, przez co całkowicie zanegowały wczorajszy ruch. Złoty praktycznie zignorował dzisiejszy odczyt na temat inflacji bazowej, który był zgodny z oczekiwaniami analityków. Inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii, na którą z jakiegoś powodu szczególny nacisk kładzie RPP wyniosła 0,6%, co stanowi idealne alibi do utrzymywania niskich stóp procentowych.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Na rynkach spokojnie

20 Wrz 2018

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Słabsze dane

19 Wrz 2018

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

W końcu nowe cła stały się faktem

18 Wrz 2018

Krzysztof Pawlak