Dzisiejsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej pod przewodnictwem prezesa Marka Belki przyniosło kontynuację nastawienia “czekamy i obserwujemy”. Główna stopa procentowa została utrzymana na poziomie 1,5%. I jest to uzasadniona decyzja biorąc pod uwagę dostępne dane makro i prognozy. Obecny poziom stóp procentowych w Polsce sprzyja utrzymaniu się wzrostu gospodarczego na przyzwoitym poziomie. Co prawda wzrost gospodarczy za I kwartał mógł zasiać lekką nutkę niepewności, jednak dane za kwiecień i maj sugerują, że była to chwilowa zadyszka.

Konferencja prasowa Marka Belki również nie powinna wskazać jakiejś zmiany nastawienia. Pole do działania dostanie nowy prezes Adam Glapiński. Niemniej jednak trudno się spodziewać i z jego strony jakiś nadzwyczajnych ruchów, a bardziej prawdopodobna jest podwyżka stóp niż obniżka. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że jest to póki co dość odległy termin.

Od początku tygodnia złoty zyskuje na wartości, wraz z walutami rynków rozwijających się. Wszystko za sprawą spadku oczekiwań co do szybkiej podwyżki stóp procentowych przez władze monetarne w USA. Większego wpływu na notowania CHF/PLN nie miała publikacja prezydenckiej ustawy dot. kredytów w CHF. Wszytko wygląda na jeszcze mocno niedopracowane i dalekie od finalnego kształtu. Cały czas jednak będzie to sygnał ryzyka dla polskiej waluty, gdyż jest to potencjalne zagrożenie dla sektora finansowego w Polsce.

Dzisiaj poznaliśmy dane z Wielkiej Brytanii na temat produkcji przemysłowej. Publikacje były bardzo dobre, produkcja przemysłowa r/r wzrosła o 1,6% przy prognozie -0,4%. Rynek jednak kompletnie nie zareagował na te odczyty, a to za sprawą coraz bardziej realnego Brexitu, czyli wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Dzisiejsze kalendarium nie przynosi już znaczących publikacji. EUR/USD utrzymuje się w okolicach 1,1380, czyli w rejonach gdzie znalazł się po piątkowych kiepskich danych z rynku pracy. Niemniej jednak wygląda, że jeszcze dzisiaj możemy być świadkami próby przebicia 1,14. W dłuższej perspektywie mogłoby to oznaczać dalszy ruch na północ. To wszystko działa oczywiście na korzyść polskiej waluty, która może kontynuować ruch umacniający.

 

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

No i po kryzysie.

22 Cze 2018

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Trudne czasy dla walut rynków wschodzących

21 Cze 2018

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Sintra bez przełomu.

20 Cze 2018

Krzysztof Adamczak