Yellen chciałaby minimalnej globalnej stawki podatku CIT

06 Kwi 2021

Dane z USA dają sporą dawkę paliwa do dalszego wzrostu optymizmu. Rynki ignorują temat podwyżek podatków w Stanach. Minimalny podatek CIT na poziomie 21%? Dolar w ruchu korekcyjnym po ostatnich silnych wzrostach, głównym powodem brak dalszego wzrostu rentowności amerykańskiego długu. Krótszy tydzień na rynkach po świętach pod dyktando publikacji minutek Fed. W środę posiedzenie RPP.

Optymizm pełną gębą

Na rynkach kontynuacja szampańskich nastrojów zapoczątkowanych w piątek. Główna przyczyna, to zaskakująco dobre dane z amerykańskiego rynku pracy. Odczyty potwierdzają tezę, że gospodarka USA wchodzi w stan ożywienia. Analitycy twierdzą, że to przede wszystkim konsekwencja szybkiego tempa szczepień i olbrzymiego wsparcia fiskalnego. Rządowe dane z rynku pracy pokazały, aż 916 tys. nowych miejsc pracy utworzonych poza rolnictwem.

Rentowność stoi w miejscu

Kolejne bardzo dobre dane makro z USA, co ciekawe nie wpłynęły na wzrost rentowności amerykańskiego długu. 10 latki utrzymały poziom 1,70%, a więc nieco niżej niż ostatnie maksima na poziomie 1,75%. Skutkiem tego jest brak kontynuacji ruchu umacniającego USD. Do tego dochodzi szybka analiza rynków, że skoro w Stanach ożywienie gospodarcze ruszyło z kopyta to zaraz i w pozostałych częściach świata ono zawita. Skoro tak, to apetyt na ryzyko powinien mieć się świetnie, co przekłada się na mniejsze zainteresowanie USD jako bezpiecznej przystani.

Temat zamiatany pod dywan

Co ciekawe, w ostatnich dniach kompletnie ignorowany jest temat podwyżek podatków w USA. Głos w tej sprawie zabrała Janet Yellen i stwierdziła, że na całym świecie powinno się ustanowić minimalny podatek na poziomie 21%. Tak to nie jest żart primaaprilisowy. Pomysł brzmi naprawdę abstrakcyjnie, a szefowa chciała by w ten sposób chronić interesy swojego kraju. Jeśli w innych częściach świata będą niższe podatki to część korporacji może przenosić swoje biznesy właśnie w te rewiry. Oczywiście byłoby to mocno niekorzystne dla budżetu USA. Warto zauważyć, że Biden chce podwyżki CIT, aż do poziomu 28% na co nie zgadzają się Republikanie, jak i część Demokratów, więc szansa na poparcie tego pomysłu jest mała. W tej sytuacji dla rynków to idealne rozwiązanie bo większy wydatki fiskalne będą finansowane wyższym deficytem, a nie podatkami.

Jakoś te wydatki trzeba sfinansować

Temat podwyżki podatków dla firm to nie tylko pomysł USA i Bidena. Jasnym było, że tak olbrzymie wydatki na wsparcie gospodarki po pandemii będą musiały być jakoś sfinansowane. Najłatwiej oczywiście to zrobić podwyżką podatków. Na gospodarstwa domowe ciężko nakładać bo zapewne mniejsze dochody spotkają się z ograniczeniem wydatków i tym samy zahamowaniem wzrostu gospodarczego. Więc rządy idą w stronę opodatkowania przedsiębiorstw. Taki pomysł ma nie tylko USA, ale i także Wielka Brytania, która zapowiedziała zwiększenie CIT z 19% na 25%. W Polsce obecnie stawka podatku dla firm to 19%, która i tak jest jedną z najwyższych w regionie. Oczywiście nikt nie mówi o tym, że firmy zapewne przerzucą te koszty na konsumentów i skutkiem tego będzie wzrost inflacji. To kolejny element kluczowy, który w przyszłości zmieni układ na rynkach i doda wyższej presji na wzrost cen.

Minutki FED

W tym tygodniu dla rynków najważniejsza publikacja w kalendarzu to minutki Fed. Analitycy czekają czy nastąpi w nich potwierdzenie deklaracji szefa Fed z posiedzenia, i tym samym brak zainteresowania rosnącymi rentownościami amerykańskiego długu. Powell stwierdził, że jest to element sygnalizujący odbicie gospodarcze i nie wymaga interwencji. Raczej rynki nie dostaną żadnych sugestii ograniczenia QE czy też ewentualnego szybszego podwyższania stóp.

RPP

W naszym kraju w tym tygodniu swoje posiedzenie będzie miała RPP. Wyższy poziom inflacji w ostatnim miesiącu nie powinien jednak zmienić nastawienia Rady, która jak mantrę powtarza, że oczekiwanie na podwyżkę stóp w obliczu wyższych cen jest błędnym. Uwaga powinna być skoncentrowana na sugestiach odnośnie kursu naszej waluty i ewentualnych dalszych interwencji. Scenariusz bazowy nie zakłada umocnienia PLN po konferencji prezesa RPP.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Dolarze, co z tobą?

20 Kwi 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Paradoks na rynku obligacji

19 Kwi 2021

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

A imię jej 4,4%

16 Kwi 2021

Adam Fuchs