RPP nie zmienia nastawienia w prowadzonej polityce monetarnej. Nowe projekcje makro Rady z optymizmem w stosunku do ożywienia gospodarczego. Krajowa waluta pod presją sprzedaży. Wystąpienie Powella dzisiaj w centrum uwagi, inwestorzy czekają na jasny przekaz czy normalizacja polityki pieniężnej to tylko pobożne życzenie, czy jednak jest coś na rzeczy.

RPP bez zmian

Zgodnie z przewidywaniami wczorajsze posiedzenie RPP nie przyniosło żadnych zaskoczeń. Nasz narodowy bank centralny dalej będzie prowadził skup aktywów i pozostaje w gotowości, by interweniować na rynku walutowym. Powtórzono, że celem prowadzonej polityki jest wspieranie aktywności gospodarczej w tym trudnym czasie. Nic więc nowego nie usłyszeliśmy, a powtórzono „formułki” z kilku ostatnich posiedzeń.

Wyższy wzrost gospodarczy

Uwaga inwestorów skupiona była na nowych projekcjach prezentowanych przez NBP. I tutaj można mówić o bardzo optymistycznych poziomach choćby prognozowanego wzrostu na lata 2022-2023, który ma wynieść ponad 5%. Inflacja ma nieco przekroczyć cel inflacyjny, a więc 2,5%, ale nie wykroczyć poza 1% odchylenia. Przekaz po posiedzeniu RPP jest jeden: Rada za wszelką cenę będzie wspierać wzrost gospodarczy, co ni mniej, ni więcej oznacza utrzymanie stóp procentowych na obecnych poziomach przez jeszcze 2-3 lata.

Presja na złotego

Krajowa waluta jest w ostatnich dniach pod presją sprzedaży, co oczywiście może cieszyć decydentów z NBP. Tematem, który ciąży złotemu, jest z pewnością kwestia kredytów frankowych i ich możliwego przewalutowania, która może zaciążyć sektorowi bankowemu w Polsce. Deadlinem w tym wypadku jest data 25 marca, kiedy to poznamy wyrok Sądu Najwyższego właśnie w sprawie tych kredytów w CHF. Rosną spekulacje, co może się wydarzyć i jaką rolę odegra tutaj NBP, by ratować sytuację banków. Wczoraj oliwy do ognia dodał minister finansów, który stwierdził, że banki w Polsce muszą same opanować sytuację. Trudno w takim otoczeniu niepewności inwestować w złotego, co może przynieść i tak naprawdę już to się dzieje osłabienie złotego. EUR/PLN jest na poziomie 4,55, a CHF/PLN 4,0870.

Ważny wyrok

Bez wątpienia w ostatnich dniach inwestorzy spoglądają dość często w kierunku rentowności obligacji czy to niemieckich, czy amerykańskich. To właśnie ruchy na rynku długu generują zmiany, jakie zachodzą czy to na FX, czy giełdach. Wczoraj np. spory wzrost rentowności amerykańskich 10-latek przyczynił się do spadków na giełdach. Dlaczego? Rynek długu i rosnące rentowności wskazują na pojawienie się presji inflacyjnej w gospodarce, która przyczynia się do zmian w polityce monetarnej w tym wypadku szybszym podnoszeniu stóp procentowych. Dla inwestorów giełdowych to oczywiście zła sytuacja, bo choćby droższy byłby kredyt pod zakup akcji.

18.05

Dane makro z USA jednak w ostatnim czasie są dwuznaczne, co może sugerować, że gospodarka jeszcze nie wraca na dobre tory i presja inflacyjna nie będzie tak silna. Np. raport ADP mocno rozczarował, a z drugiej strony ISM dla usług okazał się być sporo wyższy od prognoz. Pojawia się więc wiele spekulacji co może zrobić Fed. Stąd dla rynków bez wątpienia zbawieniem byłby jasny przekaz ze strony choćby Powella, że o żadnej normalizacji nie ma mowy na ten czas. Okazja pojawi się już dzisiaj kiedy to szef Fed będzie miał swoje wystąpienie o godz. 18. Czy jednak Powell zdecyduje się stanowczo słownie reagować na rosnące rentowności tego pewnym być nie można.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Na giełdach risk on, a na walutach risk off

27 Lip 2021

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Powrót pandemii kołem ratunkowym dla Fed

26 Lip 2021

Krzysztof Pawlak