Odczyty PMI w Japonii i Europie, wątpliwości po szczycie UE i coraz słabszy funt.

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym dominują odczyty PMI. Pierwszy z nich poznaliśmy już o godzinie 3:00 naszego czasu. Wstępny odczyt dla japońskiego przemysłu dość wyraźnie rozczarował. Wynik 50,2 był o przeszło dwa punkty słabszy od styczniowego odczytu. Analitycy oczekiwali wyniku w okolicach 52 pkt. Japonia niebezpiecznie zbliża się do granicy 50 pkt, który oznacza spadek aktywności. Ma to szczególne znaczenie w kontekście ostatnich działań Banku Japonii, który wprowadził ujemne stopy procentowe.

Ambiwalentne odczucia towarzyszyły odczytom tego indeksu w Europie. Wbrew oczekiwaniom analityków, francuski przemysł ma się coraz lepiej. W poprzednim miesiącu odczyt wyniósł równo 50 pkt, czym mocno rozczarował rynek. W lutym spodziewano się zejścia poniżej tej granicy, jednak indeks wyniósł 50,3 pkt. Niestety sektor usług ma się znacznie gorzej. Tutaj indeks wyniósł zaledwie 49,8 pkt i był o 0,5 pkt poniżej oczekiwań.

Odwrotnie sytuacja wygląda z odczytami w Niemczech. W Berlinie to usługi pozytywnie zaskoczyły, a indeks PMI przekroczył 55 pkt. Zawiódł jednak odczyt dla przemysłu. Indeks osiągnął zaledwie 50,2 pkt przy oczekiwaniach na poziomie 52 pkt. Odczyty dla całej strefy euro również zawiodły. PMI dla przemysłu wyniósł 51 pkt przy oczekiwaniach na poziomie 52 pkt. Również odczyt dla sektora usług wypadł poniżej oczekiwań i wyniósł 53 pkt.

W piątek zakończył się szczyt Unii Europejskiej, na którym debatowano o możliwym wyjściu Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Po przeciągających się negocjacjach w końcu ogłoszono sukces. David Cameron potwierdził, że może zarekomendować swoim rodakom, by w referendum opowiedzieli się za pozostaniem w strukturach Unii. Uzyskane ustępstwa nazwał sukcesem i wyraził nadzieję na pozostanie w zreformowanej Europie. Jednak nie wszyscy podzielają optymizm premiera. Za Brexitem opowiedział się między innymi mer Londynu Boris Johnson, który jest uważany za jedną z najważniejszych postaci w rządzącej Partii Konserwatywnej. Niepewność co do wyniku referendum, zapowiedzianego na 23 czerwca, ciąży na notowaniach funta, który dzisiaj osłabia się wobec pozostałych walut.

Polska złotówka również umacnia się wobec funta. Brytyjska waluta jest najtańsza od połowy maja poprzedniego roku. Tanieje dzisiaj o 4 grosze i obecnie kosztuje poniżej 5,58 zł. Dolar z kolei drożeje dziś o 3 grosze i kosztuje 3,96 zł. Kursy franka szwajcarskiego oraz euro wobec złotówki pozostają stabilne i utrzymują się w okolicach piątkowego zamknięcia.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Piątek też ciekawy

18 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Cisza na złotym

17 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Co dalej?

16 Sty 2019

Mateusz Wielewicki