Ulga czy rozczarowanie? Kredytobiorcy patrzą na RPP
Tym razem koniec częściowego zamknięcia instytucji rządowych w USA nastąpił szybko, a mimo to na amerykańskiej giełdzie obserwujemy spadki. RBA wychodzi przed szereg i decyduje się podwyższyć stopy procentowe, a w przypadku krajowej waluty mamy spokój przed posiedzeniem RPP.
Szybko poszło – koniec shutdownu
Od 1 lutego w USA znów doszło do sytuacji, w której część instytucji rządowych była zamknięta. Tym razem jednak szybko doszło do porozumienia między Demokratami a Republikanami i – po przegłosowaniu jej w Senacie – prezydent Trump mógł ustawę podpisać. Aktualnie więc wszystkie instytucje poza Departamentem Bezpieczeństwa mają „spokój” do 30 września tego roku. Mimo że ten shutdown trwał bardzo krótko, to wpłynął na rynki – choćby ważne piątkowe dane z rynku pracy nie zostaną opublikowane. W teorii szybkie zakończenie impasu powinno wpłynąć pozytywnie na giełdy w USA, ale tak się nie stało. Wczoraj zawiódł przede wszystkim sektor technologiczny, a Nasdaq kończył dzień ponad 1,5% spadkiem. Choć AMD zaskoczył rynek i zaprezentował solidne dane, to i tak było to za mało i nawet ta spółka zakończyła dzień na minusie. Wśród inwestorów narasta obawa o to jak szybkie wdrażanie sztucznej inteligencji wpłynie na aktualne modele biznesowe. A mówiąc prościej – jak nakłady przełożą się na wyniki finansowe w przyszłości.
Podwyżka stóp w Australii
Od początku tygodnia na rynku walutowym zwraca uwagę dobra kondycja dolara australijskiego. Jest to pokłosie decyzji tamtejszego banku centralnego, który z powodu wyższej inflacji, przekraczającej cel, zdecydował się podwyższyć stopy procentowe. Nie było to zaskoczenie, gdyż analitycy spodziewali się takiego ruchu, niemniej jednak podwyżka kosztu pieniądza działa pozytywnie na walutę, stąd umocnienie AUD. Dzisiaj wczesnym rankiem miała miejsce konferencja prasowa prezes RBA, ale ton wypowiedzi można odczytać jako wyważony. Jeśli ktoś szukał jednak w tym wystąpieniu sygnałów dalszych działań, to mógł się rozczarować. Pani prezes wskazywała ruch wzrostowy na stopach jako dostosowanie, a nie rozpoczęty cykl. Pojawiły się też nowe prognozy makro, które wskazują na nieco słabszy zakładany PKB na poziomie 1,8%, ale też wyższą inflację CPI 3,2%. Według decydentów z Australii stopa procentowa na koniec 2026 ma wynieść 4,2%, a więc 35 pkt bazowych wyżej niż obecnie, co może być pozytywnym aspektem dla lokalnej waluty.
Bez zmian, czyli scenariusz bazowy
Zgoła odmienna sytuacja niż w Australii panuje w naszym rodzimym kraju. Kredytobiorcy z niecierpliwością oczekują na kolejne obniżki stóp, ale mogą się kolejny miesiąc z rzędu zawieść. Większość analityków uważa, że dzisiaj decyzja może być tylko jedna, a koszt pieniądza się nie zmieni. Czy to oznacza, że niespodzianki nie będzie? Po RPP można się spodziewać wszystkiego, niejednokrotnie potrafiła już „namieszać” i zrobić coś, co było mało prawdopodobne. Argumentów w tym momencie ma jednak niewiele, a choćby dużo wyższa dynamika wynagrodzeń za grudzień sprawia, że wypadałoby poczekać. Scenariusz bazowy, czyli utrzymanie stóp bez zmian, powinien być neutralny dla złotego. Niespodziewany ruch może sprawić, że pojawi się presja sprzedażowa na naszą walutę.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.