Brakuje dzisiaj bodźców do handlu

Dzisiaj kalendarz makro jest niemal pusty. W związku z tym na tapecie pozostają kwestię “grane” od zeszłego tygodnia. Wczoraj po południu nastąpiło znaczne polepszenie sentymentu na rynkach globalnych. Główne indeksy w USA wzrosły wczoraj o ponad 1%.

Próby zniechęcenia Trumpa do realizacji swoich pomysłów

Była to konsekwencja zmniejszenia nieco presji związanej z chęcią wprowadzeniem ceł w USA na stal i aluminium przez prezydenta Trumpa. Widać, że rynki bardzo szybko pogodziły się tą kwestią pytanie czy tylko chwilowo. Okazuje się, że przeciwników wprowadzenia ceł jest sporo. Nawet w samej partii Trumpa spokoju nie ma. Jeden z jej liderów Paul Ryan w swojej wypowiedzi zasygnalizował duże zaniepokojenie tym faktem. Zachęcał Biały Dom do wycofania się z tego pomysłu. Jak się wyraził “nie po to wprowadzano reformę podatków, która ma wspierać gospodarkę by teraz ograniczeniami ten wzrost zahamować”.

A Trump swoje

Również ekonomiczny doradca prezydenta Trumpa Gary Cohn chce przekonać Trumpa o niekorzystnych skutkach wprowadzenia ceł. Widmo oddalenia wojny handlowej prawdopodobnie wpłynęło na ocieplenie klimatu inwestycyjnego. Mimo wszystko prezydent USA groźbę opodatkowania importu chce wykorzystać jako “bat” na przede wszystkim Kanadę i Meksyk. Kraje te mają prawie 25% udział w amerykańskim imporcie. Cel jaki ma Trump to renegocjacja umów handlowych tyle tylko, że takie podejście raczej nie pomaga w negocjacjach.

Mętlik w głowie po wyborach we Włoszech

Póki co większego wpływu na wspólną walutę nie ma kwestia wyborów we Włoszech. Mimo, że wygrały je partie prezentujące politykę anty europejską. Żadna jednak nie może rządzić samodzielnie. Rynki boją się z pewnością koalicji Ruchu Pięciu Gwiazd i Ligi Północy. Niewątpliwe co warte zauważenia scena polityczna we Włoszech się mocno zmieniła. Króluje populizm a eksperci boją się niestabilności w tym kraju przez kolejne lata. Kraj ten może odsunąć się na margines Europy bliżej Budapesztu. Podsumowując nie ma dobrych wiadomości dla Europy ale jednak póki co w notowaniach wspólnej waluty tego nie widać. A wręcz przeciwnie EUR/USD przebił właśnie poziom 1,24.

Złotówka nieco zyskała

Na krajowej walucie aż takiej poprawy sentymentu nie widać. Być może część inwestorów boi się zajmować pozycje na umocnienie złotego gdyż jutro mamy posiedzenie RPP. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można oczekiwać znów gołębiej postawy prezesa Glapińskiego. A część analityków oczekuje również wypłaszczenia projekcji dotyczących inflacji. Rynek może redukować oczekiwanie podwyżki stóp w Polsce jeszcze w tym roku co poskutkuje osłabieniem złotego.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Na rynkach spokojnie

20 Wrz 2018

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Słabsze dane

19 Wrz 2018

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

W końcu nowe cła stały się faktem

18 Wrz 2018

Krzysztof Pawlak