Trump “lubi” być w centrum uwagi.

18 maja 2017

A było tak dobrze

Od wczoraj na rynkach mamy do czynienia z awersją do ryzyka. Wszystko zaczęło się od sesji giełdowej w USA gdzie główne indeksy traciły ponad 2%. Również rentowność obligacji spadła dość znacząco od ubiegłego tygodnia. Oczywiście uderza to dość znacznie w dolara, który sporo traci do większości walut. Szczyt na EUR/USD wypadł na 1,1170.

Polityka rządzi

Pytanie jakie się nasuwa czy winny jest tylko Trump i największa afera w okresie jego prezydentury czy jednak to, że rynek zwątpił w podwyżki stóp w USA w  większej liczbie niż dwie do końca roku. Prawdopodobieństwo ruchu w czerwcu jest nadal wysokie ale oprócz tego rynek wycenia jeszcze tylko jedną w tym roku o 25 pkt bazowych. Nie da się ukryć, że kwestie polityczne w ostatnim czasie dość mocno zawładnęły rynkami finansowymi. A doniesienia związane ze skandalem w USA jeszcze długo mogą być głównym tematem mediów.

Czy taki był zamiar

Do momentu aż rynek nie znajdzie punktu równowagi trudno będzie o powrót do wcześniejszego sentymentu na rynkach. Z czasem rynki przejdą do porządku dziennego z tym tematem i może to być dobra okazja na zakup dolara, który został mocno przeceniony w ostatnim czasie niewspółmiernie do fundamentów. Ale być może taki miał plan nowy prezydent USA. Czyż nie on zwracał uwagę na zbyt mocną walutę. Efekt jest taki, że jeszcze długo inwestorzy mogą być bardzo ostrożni kupując dolary. Usunięcie Trumpa z urzędu to naprawdę odległy temat i prawie nierealny.

Optymizm w Wielkiej Brytanii powrócił

Z dzisiejszego kalendarza warto zwrócić uwagę na dane, które napłynęły z Wielkiej Brytanii. Bo dobrych publikacjach z rynku pracy tym razem również znacznie powyżej prognoz wypadła sprzedaż detaliczna. Świadczy to o tym, że jeżeli wzrost gospodarczy nawet zahamował przez jakiś moment to było to tylko przejściowe. Dobre dane wspierają notowania Partii Konserwatywnej Theresy May przed wyborami 8 czerwca. Również zyskuje funt brytyjski bo dane wskazują, że skutki brexitu mogą być przesadzone.

Złoty traci wraz z innymi walutami rynków wschodzących

Nieco gorszy sentyment na rynkach musiał się również udzielić polskiej walucie. Można powiedzieć, że z lekko opóźnionym zapłonem gdyż jeszcze rano kwotowania złotego były dość stabilne. Sytuacja o tyle dziwna, że jednak słaby dolar generalnie sprzyja walutom krajów wschodzących. Ale przy takich spadkach na giełdach trudno było utrzymywać dotychczasowe poziomy. Niewykluczone jednak, że presja na spadek nie będzie się pogłębiać, a inwestorzy wezmą pod uwagę dobrą sytuację polskiej gospodarki jak również całej strefy euro.

Przed nami jeszcze ciekawy dzień

Dzisiejszy dzień wcale się jeszcze nie skończył a wręcz przeciwnie handel może się jeszcze rozruszać. Jeszcze przed nami kilka danych z USA przede wszystkim liczba wniosków o zasiłki i indeks Fed z Filadelfii. Ale wydarzeniem dnia będą minutki z EBC i wystąpienie prezesa EBC o 19.00.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Kontrowersyjny pomysł Trump znów wraca

23 Sie 2017

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Na rynkach zwrot o 180 stopni

22 Sie 2017

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Czekając na Draghiego w Jackson Hole

21 Sie 2017

Krzysztof Pawlak