Trump jeszcze dziś może ogłosić stan wyjątkowy w Stanach. May nie za bardzo ma co ogłaszać. GUS ogłasza zaskakująco niską inflację.

Trump kiwa Demokratów.

Ulga z wypracowanego kompromisu w sprawie budżetu w Stanach może okazać się przedwczesna. Co prawda samo porozumienie nie wydaje się zagrożone i wszystko wskazuje, że jeszcze dziś wejdzie w życie. Problemem jest za to planowane wprowadzenie stanu wyjątkowego w wybranych Stanach. Ma to pozwolić Trumpowi ominąć kongres w sprawie finansowania muru. Nie wyobrażam sobie, by Demokraci tak łatwo odpuścili ten temat, więc można spodziewać się w przyszłości kolejnych batalii na szczytach amerykańskiej polityki. A naderwane dzisiaj zaufanie, będzie odbijać się echem jeszcze przez wiele miesięcy.

Dolar po wczorajszym osłabieniu znów wyraźnie się umacnia. Wczorajszy spadek był spowodowany bardzo słabymi odczytami na temat sprzedaży detalicznej. Rynek ze zbyt dużym impetem na nie zareagował, dostrzegając w nich nadzieję na wznowienie tematu cięć stóp procentowych. Ciężko jednak te dane traktować zbyt poważnie, gdyż obejmują one okres, kiedy w Stanach obowiązywał shutdown i choć urząd statystyczny zarzeka się, że nie miał on wpływu na jakość procesu zbierania informacji, to już na sam wynik na pewno.

Bezsensowna porażka.

Theresa May przegrała kolejne już głosowanie w Izbie Gmin. I co prawda było one czysto pokazowym show, bez większego prawnego znaczenia, to jednak jego wynik pokazuje nastroje na Wyspach. Brytyjska premier nie jest obecnie w stanie przekonać parlamentu praktycznie do niczego co jest związane z brexitem. Stawia ją to w bardzo trudnej sytuacji negocjacyjnej wobec Brukseli. Ta od dawna powtarza, że Unii nie interesują już kolejne rozmowy, teraz dostała kolejny argument w postaci braku mandatu zaufania pani May. Wczorajsze głosowanie zwiększa prawdopodobieństwo twardego rozwodu, choć znajdą się też zapewne optymiści wskazujący na możliwość przeciągnięcia “ostatecznego” terminu brexitu.

GUS o inflacji.

W Polsce wydarzeniem dnia na rynku była publikacja raportu o inflacji. Wykazała ona dalszy spadek dynamiki cen, która obecnie wynosi 0,9%. Warto pamiętać, że jest to bardzo wstępny odczyt, który może jeszcze się zmienić. W czystej teorii niższa inflacja powinna osłabiać walutę, gdyż nie daje impulsu do podniesienia stóp procentowych. W polskich realiach jednak bank centralny nie szczególnie się nią przejmował, gdy rosła, deklarując chęć utrzymania poziomu stóp w stosunkowo długiej perspektywie, tak więc dzisiejszy odczyt niewiele zmienia w tym temacie. Złoty pozostaje pod wpływem trendów światowych, co również nie jest dla niego korzystne. Dolar kosztuje 3,84 zł, euro 4,33 zł, funt 4,925 zł, a frank 3,815 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Trumpowi podobają się wzrosty na giełdach

08 Lis 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Rozejm w wojnie handlowej?

07 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Rajd ryzyka i jego kruche fundamenty

06 Lis 2019

Krzysztof Pawlak