Sankcje za atom
Wtorkowy handel na rynku forex odbywa się pod dyktando trzech głównych impulsów. Pierwszym są rozmowy amerykańsko-irańskie w sprawie sankcji i programu atomowego. Drugim ruchy na rynku długu, a na dodatek funt kolejny raz znalazł się pod presją słabych odczytów z rynku pracy.
Genewskie nadzieje
Dziś w Genewie trwa druga runda rozmów pomiędzy USA a Iranem w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Stronę amerykańską reprezentują wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff i Jared Kushner, Irańczyków – minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi, a rolę mediatora pełni omański szef dyplomacji Badr al-Busaidi. Kontekst jest wyjątkowo napięty – w tle tych negocjacji mamy wciąż świeże wspomnienia po czerwcowych atakach USA i Izraela na irańskie obiekty nuklearne, masowe ćwiczenia irańskiej marynarki wojennej w Cieśninie Ormuz oraz rosnącą obecność wojsk amerykańskich w regionie. Iran wprost sygnalizuje gotowość do kompromisu w zamian za złagodzenie sankcji, z zastrzeżeniem, że „podporządkowanie się groźbom nie wchodzi w rachubę”. Rynki śledzą rozmowy uważnie przede wszystkim przez pryzmat ropy – Cieśnina Ormuz to przepustnica dla blisko 20% globalnych dostaw. Postęp w negocjacjach oznaczałby spadek premii geopolitycznej w cenach surowca i presję na osłabienie petrowalut, ale również i dolara. Fiasko rozmów dałoby rynkom impuls w dokładnie odwrotnym kierunku.
Dolar King
Dzisiejszy handel ewidentnie odbywa się pod dyktando dolara, ten umacnia się praktycznie na całej szerokości rynku. Z jednej strony mamy wciąż pokłosie zeszłotygodniowych odczytów (wczoraj Amerykanie mieli wolne, więc dziś nadrabiają zaległości), które ewidentnie zwiększyły apetyt na bardziej gołębią politykę monetarną. Perspektywa ta jednak przegrywa z ostatnio modnymi obawami kreowanymi przez rozwój sztucznej inteligencji. Inwestorzy od pewnego czasu dostrzegają ryzyko przemodelowania obecnego konsensusu rynkowego i zakładają, że wiele stabilnych do tej pory biznesów mogą czekać wyraźne turbulencje. Efekty tego widzimy w ucieczce w kierunku długu – rentowności amerykańskich obligacji skarbowych zeszły do okolic 4,029% na 10-latkach. Dla złotego umocnienie dolara oznacza presję na USD/PLN w górę, choć para EUR/PLN pozostaje w okolicach 4,20 – 4,21 zł, bo wspólna waluta również traci wobec dolara. Kurs euro do dolara dobił dzisiaj do 1,1825 $, co wbrew pozorom nie jest efektem działania grawitacji na wykresie, tylko właśnie tendencjom związanym z amerykańskimi obligacjami.
Wyspy dalej się sypią
Dzisiejsze dane z Wielkiej Brytanii to solidna porcja materiału dla gołębiego skrzydła Banku Anglii, które podczas ostatniego posiedzenia niemal przegłosowało obniżkę stóp (4 głosy za cięciem, 5 za utrzymaniem). Wynagrodzenia wzrosły o 4,2% r/r – wyraźnie poniżej prognozowanych 4,6%, co zdejmuje część presji inflacyjnej ze sfery płacowej. Bezrobocie zaskoczyło wzrostem do 5,2% wobec oczekiwanych 5,1%, a liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła w styczniu aż 28,6 tys. wobec prognozy 22,8 tys. – daje nam to jednoznacznie słabszy rynek pracy. Funt reaguje deprecjacją. W kontynentalnej części Europy indeks instytutu ZEW dla Niemiec za luty wyniósł 58,3 punktów wobec oczekiwanych 65,1 – nastrojom inwestorów nie pomogło ani zbliżające się przejęcie władzy przez koalicję CDU/CSU po wyborach, ani niepewność wokół europejskiej polityki przemysłowej. Warto też odnotować, że dziś zbierają się ministrowie finansów Unii Europejskiej na szczycie ECOFIN – w agendzie kwestie fiskalne i koordynacja polityki budżetowej, co może mieć znaczenie dla dyskusji o luzowaniu fiskalnym w Europie i pośrednio dla euro.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.