Rynki w nadziei na porozumienie po raz wtóry

10 Paź 2019

Brak porozumienia w Fed

Wczorajsza publikacja tzw. minutek czyli zapisków z ostatniego posiedzenia Fed wniosła niewiele na rynek walutowy. Zadziwiać może jedynie brak konceptu Rezerwy Federalnej co do dalszego prowadzenia polityki pieniężnej. Nie ma porozumienia wśród samych decydentów, są zarówno zwolennicy czekania jak i obniżania stóp. Ciekawostką jest fakt, że niektórzy członkowie zrzucili winę obniżając we wrześniu stopy na słabość inflacji, chociaż ta w odczytach pokazywała wyższe wartości.

Niby nie QE ale Fed znów zwiększa swój bilans

Nie zabrakło też tematu ostatnich wydarzeń na rynku pieniężnym w USA, i pojawienia się braków płynnościowych. Powell początkowo bagatelizował problem ale po paru dniach przyznał, że Fed skupił nieco bonów skarbowych, by zwiększyć poziom rezerw w systemie bankowym. Część analityków odebrała to jako powrót do QE i trudno się z tym faktem nie zgodzić. Chociaż trzeba zauważyć, że QE oddziałuje bardziej na długi okres w krzywej dochodowości, a skup bonów skarbowych działa w krótkim okresie. Bez wątpienia więc władze monetarne w USA będą miały trudny orzech do zgryzienia na kolejnym posiedzeniu czy dalej ciąć stopy zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi czy jednak przystopować. Druga sprawa jest taka, że redukcja ogromnego bilansu Fed została wstrzymana, ale też chyba nikt nie liczył na jego zejście do poziomów sprzed kryzysu.

Czekamy na … cud

Argument za pozostawieniem stóp Fed może otrzymać ze strony wypracowanego porozumienia na linii USA-Chiny w temacie handlu. Rozmowy mają się zacząć dzisiaj i potrwać do piątku. Czy można liczyć na przełom? Wydaje się, że daleko do niego jeszcze. Napływ nowych informacji sieje zamęt na rynkach bo tak naprawdę pojawiają się i negatywne i pozytywne doniesienia. Rynki więc pozostają sceptyczne, i raczej oczekują odroczenia konfliktu znów w czasie, a wersja o podpisaniu porozumienia jest niemal niemożliwa.

Gołębie minutki EBC i zgodność co do ekspansji monetarnej

Patrząc pod kątem rynku walutowego widać iskierkę nadziei w rozmowach USA z Chinami. EUR/USD w końcu przebił granicę 1,10. Od dłuższego czasu hamulcem do wzrostów było widmo silnej ekspansji monetarnej szykowanej przez EBC. I tak naprawdę taka sytuacja jest nadal gdyż dzisiejsze minutki jasno pokazały, że wszyscy członkowie byli zgodni do dalszego łagodzenia monetarnego. Pojawiały się głosy o tym by jednak bardziej ściąć stopy nawet o 20 pkt bazowych a nie uruchamiać QE ze względu na niskie rentowności. Większość decydentów nadal pesymistycznie ocenia perspektywy wzrostu gospodarczego co można odebrać jako gotowość do dalszych kroków w polityce albo większym skupie aktywów albo cięciu stóp. Mimo wszystko jednak łagodny przekaz z minutek EBC nie wpłynął niekorzystnie na euro i wspólna waluta utrzymuje wzrosty.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Oj będzie się działo

09 Gru 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Raport z rynku pracy z USA w centrum uwagi

06 Gru 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

W co gra Trump nikt nie wie

05 Gru 2019

Krzysztof Pawlak