Rynek się zagalopował oczekując cięcia stóp

17 Cze 2019

Fed najważniejszy

Punktem kulminacyjnym tego tygodnia bez wątpienia będzie środa i posiedzenie Fed w sprawie stóp procentowych. Już jakiś czas rynki żyją w przekonaniu, że bank centralny USA w dość krótkim czasie obniży koszt pieniądza w obawie przed spowolnieniem gospodarczym na świecie.

Skąd takie wysokie szanse na obniżkę stóp

Jeśli chodzi o posiedzenie środowe to oczekuje się sygnalizacji takiego ruchu na kolejnym posiedzeniu w lipcu. Szanse na to, że w tym tygodniu Fed obniży stopy są nikłe i wynoszą raptem 20% z kolei, że ruch zobaczymy na kolejnym posiedzeniu już ponad 80%. To już konkretne procenty, ale ciągle wydaje się zbyt dużo. A to z kilku powodów. Sygnały w postaci twardych danych makro owszem wskazały na lekkie pogorszenie sytuacji gospodarczej ale nadal nie jest to załamanie. Tak naprawdę słabszy był jeden raport z rynku pracy czy to powód do paniki? Nie wydaje się.

Dane oddalają ruchy na stopach

O ciągle dobrej sytuacji świadczą piątkowe dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, które pozytywnie zaskoczyły. Potwierdza się, że konsumenci nadal mają się dobrze i mają dobre nastroje. Wskazania przemysłu potwierdzają, że gospodarka się rozwija. Publikacje te na pewno wywrą pozytywny wpływ na PKB i zwiększą go o kilka dziesiątych procent. Nie ma co ukrywać, że takie dane makro nie są podstawą do obniżki stóp. Owszem celem banku centralnego jest dbanie o inflację ale ta również nie wykazuje presji by rosnąć i powodować odchylenie od zakładanego celu przez Fed.

Posiedzenie Fed może rozczarować nastawionych gołębio

Wydaje się więc, że są spore szanse na to, że Inwestorzy zostaną sprowadzeni w środę na ziemię wraz ze swoimi wygórowanymi oczekiwaniami. Owszem Fed może się ugiąć pod presją szczególnie Trumpa i zasygnalizować gotowość do działania ale nie wydaje się by przed końcem programu ograniczania bilansu do końca września decydował się na ruchy na stopach. Sytuacja na dolarze od piątku wydawać by się mogło powoli już to dyskontuje stąd wyraźne umocnie. EUR/USD powrócił pod granice 1,12.

CPI i Draghi

Dzisiaj w kalendarzu warte uwagi są o 14 wskazania inflacji CPI z rodzimej gospodarki, o 19 natomiast głos zabierze Mario Draghi z portugalskiej Sintry. Może się więc trochę wyjaśnic w kontekście dość optymistycznych słów szefa EBC sprzed dwóch tygodni kiedy to odbywało się posiedzenie banku centralnego. W dalszej części tygodnia będzie się działo jednak znacznie więcej a mianowicie wspomniany Fed, ale też posiedzenie Banku Japonii czy Banku Anglii.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Trumpa naginanie woli

13 Lis 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Już tak blisko a ciągle daleko

12 Lis 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Trumpowi podobają się wzrosty na giełdach

08 Lis 2019

Krzysztof Pawlak