RPP stabilizuje złotego
Wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej nie zaskoczyła rynków. Brak zmian kosztu pieniądza to kolejna cegiełka do coraz solidniejszego fundamentu krajowej waluty. Złoty pozostaje silny na forex, co wpływa na wymazywanie spekulacyjnego ruchu obserwowanego przed decyzją na wykresie EUR/PLN. Co więcej, krajowa waluta nie ulega presji mocnego dziś amerykańskiego dolara.
Proinflacyjne dane z USA
Wczorajszego popołudnia poznaliśmy dwa istotne odczyty z amerykańskiej gospodarki. Sprzedaż detaliczna w ujęciu rocznym spadła z 3,5% do 3,3%. Mimo delikatnej zniżki, wskaźnik nadal utrzymuje się na przyzwoitym poziomie. W ujęciu miesięcznym mamy wzrost z -0,1% do 0,6%. Jest to więcej niż 0,4% m/m prognozowane przez analityków. W tym samym czasie pojawiły się dane o inflacji producenckiej za październik i listopad. W obydwu przypadkach odczyt był wyższy od równych na oba miesiące prognoz 2,7% r/r. W październiku odnotowano wzrost PPI o 2,8% r/r, a subindeks bazowy wrósł o 3% r/r. Natomiast w listopadzie zarówno główne PPI, jak i PPI bazowe rosło o 3% r/r. Wyższa inflacja producencka i stabilna sprzedaż detaliczna są czynnikami tworzącymi ryzyko inflacyjne. To – w połączeniu z ostatnimi słowami Trumpa o braku chęci usunięcia Powella z FED przed zakończeniem kadencji – przywróciło siłę walucie zza oceanu. Umocnienie dolara jest kontynuowane w czwartek. O poranku kurs głównej pary walutowej świata oscylował między 1,163 a 1,164 USD. W przypadku USD/PLN poruszaliśmy się w zakresie 3,615-3,62 PLN, czego zasługą jest wczorajsza decyzja RPP.
RPP zgodnie z oczekiwaniami
Głosy o możliwym styczniowym cięciu kosztu pieniądza w Polsce okazały się straszakiem. Środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej była zgodna z rynkowymi oczekiwaniami. Oznacza to pozostawienie stopy referencyjnej na poziomie 4%. Więcej informacji na ten temat udzieli dziś o godzinie 15:00 prof. Adam Glapiński podczas konferencji prasowej. Z komunikatu wynika, że podczas oceny perspektyw gospodarczych i inflacyjnych brano pod uwagę wiele ryzyk. Wśród istotnych wymieniono krajową politykę fiskalną, dynamikę płac i utrzymanie popytu oraz zmiany inflacji i cen surowców na świecie. Sama decyzja ustabilizowała pozycję złotego. Jeszcze przed jej publikacją na kursie EUR/PLN obserwowaliśmy podejście do 4,22 PLN, co było skutkiem obaw o możliwe cięcie. Po informacji o braku zmian notowania wróciły do 4,21 PLN. Wczorajsza decyzja stabilizuje także notowania USD/PLN. Amerykański dolar, mimo ogólnego umocnienia na forex, nie mógł do południa trwale wyjść powyżej 3,62 PLN. Złoty zyskiwał także względem funta i franka. Notowania GBP/PLN wracają w okolice 4,85 PLN, a CHF/PLN zniżkuje poniżej 4,52 PLN.
Dodam, że dziś o 10:00 poznaliśmy finalny odczyt inflacji konsumenckiej za grudzień z krajowego podwórka. Zgodnie z wstępnymi danymi, ceny w Polsce zwyżkują o 2,4% r/r. W ujęciu miesięcznym ceny nie rosły (0% m/m). Takie dane mogły, ale jednak nie wywarły presji na krajowej walucie.
Krótki powiew optymizmu na Wyspach
W czwartek o poranku rynek nieco przychylniej spojrzał w kierunku Wielkiej Brytanii. Niestety, tylko na chwilę. PKB w ujęciu rocznym wzrosło o 1,4%. Jest to więcej niż prognozowane utrzymanie tempa na poziomie 1,1% r/r. Powyżej oczekiwań znalazły się przetwórstwo i produkcja przemysłowa. W obu przypadkach odnotowano wzrosty odpowiednio o 2,1% w ujęciu rocznym. Prognozy wskazywały na wzrost przetwórstwa o jedyne 0,5% r/r i spadek produkcji o 0,4% r/r. Zestawienia miesięczne także pozytywnie zaskoczyły. Negatywną informacją był kosmetyczny wzrost bilansu handlu zagranicznego. Mimo prognoz mówiących o względnej poprawie (-20,4 mld GBP), deficyt utrzymał się blisko rekordowych poziomów (-23,71 mld GBP). Dane dosłownie na chwilę wsparły funta, jednak w dalszej części sesji brytyjska waluta straciła z nadwyżką to co spekulacyjnie zyskała po publikacjach. Ruch na GBP/PLN był znikomy ze względu na stabilizację pozycji krajowej waluty po wczorajszej decyzji.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.