Rewia banków centralnych

Autor: Krzysztof Adamczak

Obecny tydzień stara się zerwać z monotematycznością na rynkach finansowych i próbuje zepchnąć motyw wojny na Bliskim Wschodzie z piedestału medialnego. Dzisiejsze (jak i jutrzejsze) decyzje banków centralnych trudno jednak rozpatrywać w oderwaniu od wydarzeń wokół Iranu. 

Czy to koniec luzowania?

Nadchodzące dni, a nawet godziny, będą obfitować w kolejne decyzje banków centralnych w sprawie stóp procentowych. Ten maraton rozpoczęliśmy już wczoraj i to dość spektakularnie, gdyż na ruch w górę zdecydowali się Australijczycy. Była to jednak ledwie przystawka, a główne danie dostaniemy dzisiaj wieczorem. Rzadko się zdarza, by posiedzenie FOMC budziło aż takie emocje, gdy rynek jest praktyczne przekonany co do samej decyzji. Absolutnie nikt nie wierzy, że koszt pieniądza w USA dziś zostanie zmieniony. Niewiadomych jest jednak sporo, zwłaszcza w kontekście trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy są szczególnie ciekawi, jak decydenci zapatrują się na dalszą ścieżkę luzowania, która w ostatnim czasie potencjalnie mocno się wypłaszczyła. Obecnie rynkowy scenariusz zakłada już tylko jedną obniżkę stóp do końca roku, choć brakuje tu konsensusu, kiedy miałaby ona nastąpić. Pewnym smaczkiem dzisiejszego posiedzenia jest również fakt, że jest ono ostatnim „istotnym” dla powoli odchodzącego Jerome’a Powella. Jego kadencja potrwa do połowy maja, wiec nie załapie się już na kolejny dot-plot.

Następni już czekają w kolejce

Oprócz Amerykanów, dziś decyzje będą podejmować również Kanadyjczycy i tu już robi się ciekawie. O ile konsensus rynkowy zakłada, że stopy procentowe zostaną utrzymane, to ostatnie fatalne odczyty z rynku pracy wprowadzają sporo niepewności. Kanadyjska gospodarka i bez bliskowschodniego konfliktu miała swoje problemy (spowodowane choćby przez paskudnego sąsiada), dlatego to luzowanie monetarne może okazać się jednak potrzebne. Jak już się dziś rozkręcimy z decyzjami banków centralnych, to na jutro przewidziany jest dość obszerny ciąg dalszy. W tym tygodniu poznamy decyzje ze Szwajcarii, strefy euro i Anglii, a w tym natłoku nie możemy zapomnieć jeszcze o Czechach! Ciekawie będzie na pewno w Japonii, która na przełomie roku straszyła zwijaniem carry trade’u poprzez potencjalne podwyżki stóp procentowych. W ostatnim czasie Bank Japonii wysyła dość wyraźne sygnały, że problem nadmiernej inflacji został opanowany, co brzmi delikatnie kontrariańsko, zwłaszcza w kontekście szalejących cen ropy naftowej.

Stagflacyjne kły ociekają ropą

A propos ropy naftowej, dzisiaj obserwujemy kolejny rajd w górę. Jeszcze w nocy odmiana WTI romansowała z poziomem 92 $, a obecnie jest już ponad 5 dolarów wyżej. Dlatego też każda nadchodząca decyzja banków centralnych będzie rozpatrywana właśnie z tej perspektywy. A na horyzoncie pojawia się zjawisko, które jest największą zmorą polityki monetarnej, czyli stagflacja. Szoki podażowe na ropie z jednej strony podbijają inflację, z drugiej tłamszą wzrost gospodarczy. Dodatkowym problemem w tym wszystkim jest rozszerzona strategia Iranu, który nie tylko blokuje cieśninę Ormuz – co jest dość krótkotrwałym czynnikiem, z którym świat po normalizacji szybko sobie poradzi – ale także atakuje infrastrukturę wydobywczą oraz przetwórczą związaną z czarnym złotem. A to już rodzi konsekwencje bardziej długotrwałe.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

adamczak-mae

Autor

Krzysztof Adamczak

Dealer walutowy związany z serwisem Walutomat.pl od 2015 roku. Swoją przygodę z rynkami finansowymi rozpoczął jeszcze w czasach akademickich. Uwielbia rozmawiać o rynkach zarówno z ekspertami, jak i studentami, z którymi dzieli się wiedzą również podczas gościnnych wykładów na uczelniach oraz na specjalistycznych eventach. Zawodowo zajmuje się hedgingiem, a prywatnie spekulacją na walutach, surowcach oraz indeksach giełdowych.