Prezydent Trump znów sieje zamęt na Twitterze

28 Gru 2018

Mur na granicy z Meksykiem kością niezgody

Końcówka roku wcale nie należy do spokojnych. Ruchy i zmienność na głównych parach walutowych świata są naprawdę spore. Z jednej strony niska płynność jest wykorzystywana przez inwestorów by nieco zarobić jeszcze w końcówce roku. Z drugiej strony paraliż instytucji rządowych w USA wywołał odwrót inwestorów od dolara w końcówce tygodnia. Senat odrzucił przeznaczenie 5 mld USD na realizację sztandarowego pomysłu Trumpa czyli muru na granicy południowej.

Końcówka słaba ale….

Zielony i tak cały rok 2018 może zaliczyć do niezwykle udanych. Kolejne podwyżki stóp i wyjątkowa siła gospodarki USA na tle reszty świata powodowała, że inwestorzy dość “łakomie” kupowali amerykańską walutę. Końcówka roku to znów problemy budżetowe i tym zamrożenia działania administracji rządowych. Czy rok 2019 również będzie przebiegał pod znakiem dominacji dolara? Tutaj jednak można postawić spory znak zapytania. Kończy się etap wspierania gospodarki USA cięciami w podatkach. Jest to związane z przegraniem wyborów w listopadzie, w efekcie Demokraci już nie pozwolą na dalsze obciążanie budżetu.

Fed “niezależny” ale piętrzą się problemy

Również Fed nieco przyhamował ze swoim zacieśnieniem monetarnym a to powinno się przełożyć na osłabienie dolara. Co prawda na ten moment zredukowano oczekiwania o zaledwie jeden ruch ale jeśli dane makro będą sygnalizować pogarszanie się koniunktury to decydenci monetarni z USA zaczną dalej stopować swoje ruchy. Efekty widać również na rentownościach amerykańskich obligacji gdzie notujemy spadki poniżej 3%. Do tego nie można nie wspomnieć o nowych tweetach Trumpa, który otwarcie krytykuje prezesa Fed.

Szarpany handel

Końcówka tygodnia na rynkach przebiega pod znakiem ucieczki kapitału do bezpiecznych przystani. Umacnia się zarówno jen jak i frank szwajcarski. Odpowiada za to z pewnością fala spadków na rynku akcji szczególnie z wczoraj. Dzisiaj nastroje są nieco lepsze choćby na Daxie ale z końcową oceną trzeba poczekać na rozwój wypadków na rynku amerykańskim.

Zmiany nieduże ale jednak na niekorzyść

Złoty nieco się osłabił w ostatnich godzinach. Z jednej strony mocniejsza wspólna waluta powinna wspierać aktywa uznawane za ryzykowne ale tym razem się to nie dzieje. EUR/PLN testuje granicę 4,30. Niemniej jednak nie wydaje się by w najbliższych godzinach miało nastąpić jeszcze większe osłabienie. Scenariuszem bazowym pozostaje dryfowanie w tych okolicach co obecnie.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Piątek też ciekawy

18 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Cisza na złotym

17 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Co dalej?

16 Sty 2019

Mateusz Wielewicki