Powell rozegrał to po mistrzowsku

31 Paź 2019

I kolejny raz

Zaskoczenia nie było, i po raz trzeci Fed ściął stopy procentowe o 25 pkt bazowych. Prezes Powell na konferencji po decyzji wrzucił jednak inwestorów na karuzelę. Chodzi oczywiście o zachowanie dolara amerykańskiego.

Huśtawka na dolarze

Początkowo Powell brzmiał dość jastrzębio. Zasugerował, że o dalszych podwyżkach nie ma aktualnie mowy gdyż wg niego są na odpowiednim poziomie. I według prognoz Fed takowymi pozostaną w przyszłości. To stwierdzenie oczywiście wykluczyło obniżkę stóp w grudniu na którą coraz bardziej liczyli inwestorzy. Oczywiście po tych słowach “zielony” zaczął się umacniać.

Szybciej obniżka niż podwyżka

Trend aprecjacyjny nie trwał jednak zbyt długo. Prezes Powell w kolejnych słowach skierował swoją uwagę na temat podwyżek stóp. I tutaj ruch ten mocno będzie zależał od jak to ujął wiarygodnej inflacji. Wydaje się więc, że Fed spokojnie będzie obserwował wzrost cen nawet powyżej celu 2%. Będzie reagował więc gdy naprawdę będzie pewny, że presja na wzrost inflacji jest trwała. W efekcie szybko możemy nie zobaczyć ruchu w górę na stopach procentowych w USA. Inwestorzy szybko więc doszli do wniosku, że szybciej dane makro się pogorszą i znów wróci temat luzowania niż zacieśnianie gospodarki. Efekt? Dolar zaczął tanieć więc sytuacja szybko się odwróciła. Wygląda więc na to, że w najbliższym czasie dolar może służyć jako bezpieczna przystań w okresach wzrostu pesymizmu na rynkach.

Skąd ten optymizm?

Teraz inwestorzy skupią swoją uwagę na rozwiązaniu kwestii wojny handlowej USA i Chin. Pojawiają się już pierwsze problemy jak choćby odwołanie szczytu w Chile gdzie mieli się spotkać prezydenci dwóch mocarstw. Nadal nie wiemy więc jak potoczą się dalsze negocjacje. Niepewność na pewno nie jest dobrym argumentem by podtrzymywać rajd ryzyka z ostatnich dni. Do tego nie można się oprzeć wrażeniu, że w ostatnich dniach inwestorzy nieco przeszacowują swój optymizm. Pojawił się informacje na Bloombergu, że Chiny mają trudności z zakupem obiecanych produktów rolnych. Do tego pojawił się informacje o wątpliwościach Chin dotyczących podpisania porozumienia. Ewidentnie widać, że Państwo Środka gra na czas pytanie kiedy zauważy to Trump. Stąd dzisiaj całkiem spore spadki na giełdach i rosnący w siłę choćby jen japoński czy złoto.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Złoty odrabia straty

15 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Niemcy bronią się przed recesją

14 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Trumpa naginanie woli

13 Lis 2019

Krzysztof Adamczak