pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Powell 2 – Rynek 1

Powell 2 – Rynek 1

29 cze 2023 Autor: Krzysztof Adamczak

Wczorajsza debata zgodnie z oczekiwaniami została zdominowana przez Jerome Powella. Ten „zaskoczył” rynki kolejny raz, powtarzając, że widzi jeszcze dwie podwyżki w tym roku. Inwestorzy niby uwierzyli, ale… zdania nie zmienili. Dzisiaj kilka ważnych odczytów, zwłaszcza z Niemiec i USA.

Sintra nie zawiodła

I to jest chyba największa niespodzianka związana z konferencją bankowości centralnej w Sintrze. Do tej pory inwestorzy zawsze mieli wielkie oczekiwania co do tego spotkania i jakoś nigdy nie udało się ich dowieźć. Za każdym razem można było usłyszeć, że w tym roku będzie inaczej, że tym razem jest o czym opowiadać (zupełnie jakby wcześniej nie było…). Dlatego fakt, że naprawdę inwestorzy dostali kilka ciekawych wypowiedzi, mógł namieszać na rynku. Od początku na pierwszym planie brylowała Lagarde, która mówiła dużo, pewnie, można wręcz rzec, że dosadnie. Była to miła odmiana, bo przynajmniej do tej pory przewodnicząca EBC nie była kojarzona z takim podejściem. Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie widzimy pewną metamorfozę Francuzki, która odchodzi od wizerunku kluczącego polityka spod znaku lania wody. Jej gwiazda w Sintrze naprawdę jasno świeciła.

Aż do momentu zabrania głosu przez Powella, który znowu skradł show. Amerykanin postanowił podjąć kolejną próbę wytłumaczenia rynkom, że gdy mówi dwie, to ma na myśli dwie, a nie jedną i nawet jeśli inni spróbują go przekrzyczeć tą jedynką, to dalej będą dwie. Brzmi zagmatwanie, ale tak właśnie w ostatnim czasie wygląda budowanie oczekiwań co do przyszłych ruchów FED. Zresztą kolejny raz się o tym przekonujemy, gdyż jeszcze wczoraj wszyscy byli pewni, że Powell wprost zapowiedział dwie podwyżki kosztu pieniądza w najbliższym czasie, co mocno podpompowało dolara. Dzisiaj jednak pojawiają się znowu wątpliwości, że może jednak tu chodziło tylko o jedną… W efekcie czego „zielony” oddaje część wczorajszych zysków. Mówi się, że rynek jest albo byczy, albo niedźwiedzi, jak widać czasem może mieć oblicze osiołka.

Inflacyjna huśtawka

Obecny tydzień przynosi całkiem sporo odczytów makro. W Europie emocje budzą szczególnie te dotyczące inflacji. Pozytywnie zaskoczyła dynamika cen we Włoszech, zawiodła za to w Hiszpanii. Dzisiaj więc uwaga inwestorów skupiła się na Niemczech. Od rana dochodziły nieciekawe wieści z poszczególnych landów, szczególnie nastroje popsuły wyniki w Nadrenii Północnej-Westfalii, gdzie ceny podrożały o 0,3% w ciągu miesiąca, co przełożyło się na 6,2% w skali roku. Jako że jest to największy kraj związkowy, to stało się jasne, że wynik dla całych Niemiec, również będzie wyższy od oczekiwań. Ostatecznie CPI u naszych zachodnich sąsiadów wyniosło 6,4%, co oznacza wzrost o 30 p.b..

Ważne dane też dotarły do nas zza oceanu. W Stanach poznaliśmy najpierw annualizowaną dynamikę PKB, która wyraźnie zaskoczyła i wyniosła 2%, choć oczekiwania były o pół punktu procentowego niższe. Niespodzianki za to nie było co do indeksu PCE core – wyniósł on 4,9% i tylko nieznacznie rozjechał się z predykcjami. Do tego poznaliśmy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która zdecydowanie spadła względem zarówno poprzedniego odczytu, jak i oczekiwań (obie wartości koło 265k). Ostatecznie wniosków w zeszłym tygodniu było 239 tysięcy.

Złoty dzisiaj odrabia wczorajsze straty, co jest raczej odreagowaniem, a nie zasługą mocy naszej waluty. Dolar znowu kosztuje około 4,07 zł, euro powróciło do 4,45 zł, funt pozostaje w ostatniej konsolidacji, choć dzisiaj zszedł do 5,15 zł.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Złoty kapituluje?
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Wciśnięta pauza
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Szlachetne gwiazdy
Krzysztof Adamczak