Patrząc na wagę tego tygodnia wyraźnie widać, że emocje wyjątkowo mozolnie się nakręcają. Tematów do gry zapewne nie zabraknie, jednak większość z nich jest skumulowana w dwóch ostatnich dniach tygodnia.

Porozumienia nie było, nie ma… ale będzie

Wczorajsze tąpnięcie okazało się wyjątkowo nietrwałe. Obawy o brexit, choć z początku zostały wykorzystane jako pretekst do przeceny, szybko zostały rozwiane. Boris Johnson nie tylko nie zakończył negocjacji z UE, ale postanowił osobiście udać się do Brukseli na rozmowy z Ursulą von der Leyen. Z jednej strony wygląda to faktycznie lekko dramatycznie – coś w stylu rozmów ostatniej szansy. Z drugiej liczba ostatnich szans w tym temacie wydaje się nieskończona, a spotkanie na szczycie zawsze wiążę się z nadzieją przełomu. Tematów bez porozumienia wciąż jest wiele, obie strony są radykalnie ufortyfikowane na swych stanowiskach, ale… gospodarczo i finansowo najważniejsze kwestie są dogadane. Te, co pozostały, z połowem ryb na czele, to bardziej czynniki polityczne, czy wizerunkowe – ważne lokalnie, ale prawdopodobnie nie na tyle, by ubijać ważniejsze sektory gospodarki. Czasu do końca roku, a więc i do wygaśnięcia umowy przejściowej, jest coraz mniej, więc tym bardziej możemy zakładać, że nadchodzące rozmowy przyniosą wreszcie wyczekiwany postęp.

Jak tu mówić jednym głosem?

Unii również coraz bardziej będzie zależało na rozwiązaniu impasu z Wielką Brytanią. Na weekendowym szczycie warto skupić się na temacie budżetu oraz polsko-węgierskim wecie. Unia cały czas nie ruszyła z własnym programem ratowania gospodarki, przez co rośnie ryzyko, że znowu zostanie w tyle. Podobnie było z poprzednim kryzysem, z którego UE wychodziła na tyle mozolnie, że zanim to się udało, przyszedł kolejny. Zresztą na horyzoncie pojawia się kolejny problem, który jeszcze bardziej dzisiaj został uwydatniony. Pogłębia się rozwarstwienie gospodarcze we Wspólnocie i wyraźnie widać, że nie każdy radzi sobie w ten sam sposób z obecnym załamaniem. Państwa południa coraz mocniej okopują się w ogonie UE i będą liczyć na coraz większą pomoc. Grecja, Chorwacja czy Hiszpania wciąż zmagają się z blisko 10% wyrwą w PKB, gdy część krajów albo już, albo zaraz skutecznie zasypie Covidową dziurę w gospodarce. To rozwarstwienie będzie szczególnie uciążliwe dla strefy euro, która ma prowadzić jednolitą politykę pieniężną, co w tych warunkach wydaje się absolutnie niewykonalne.

Spokojnie na FX

Na rynku walutowym cały czas brakuje zmienności. Zarówno w grupie G-10, jak i w koszyku EM kursy oscylują wokół wczorajszego zamknięcia. Zresztą poniedziałek mimo pewnych ruchów intraday, również zamykał się raczej neutralnie na większości par walutowych. Na złotym większy ruch widać jedynie na parze z funtem, który tanieje do 4,90 zł. Warto jednak pamiętać, że wczoraj też na chwilę zszedł w te okolice, po czym oddał większość ruchu. W oczekiwaniu na doniesienia o federalnym pakiecie pomocowym stabilny pozostaje dolar, który kosztuje 3,685 zł. Euro pomimo prób umocnienia się z samego rana, również pozostaje neutralne i kurs EUR/PLN wynosi obecnie 4,465 zł. Frank oscyluje przy górnym ograniczeniu bieżącej konsolidacji i kosztuje 4,14 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Koronakryzysowy piątek

22 Sty 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Kryzys? Gdzie ten kryzys?

21 Sty 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Drugie imię Polski: inflacja

20 Sty 2021

Adam Fuchs