Wtorek przynosi całą masę odczytów bez znaczenia. Rynki przede wszystkim żyją doniesieniami na temat wariantu Delta. Powoli coraz więcej uwagi mogą poświęcać również wydarzeniom w Syrii.

Kalendarz w cieniu

Wtorkowa sesja upływa przede wszystkim pod schemat umocnienia dolara. Inwestorzy w ostatnim czasie mieli okazję do złapania oddechu i przewartościowania swoich rynkowych założeń. Najważniejsze wnioski są takie, że obawy o normalizację polityki pieniężnej były przedwczesne. Można się z tym nie zgadzać (co też robię), ale obecna narracja skupia się na utrzymaniu status quo w poczynaniach najważniejszych banków centralnych. Głównym argumentem pozostaje pandemia i potencjalna następna fala zachorowań. Takie uproszczenie rzeczywistości implikuje również mniejsze zaangażowanie w odczyty makroekonomiczne. Obecnie rynek wybiera sobie tylko te dane makro, które w jakikolwiek sposób mogą wpłynąć na decyzje bankierów centralnych. I tu sito jest raczej drobne, w bieżącym tygodniu mówimy prawdopodobnie tylko o piątkowym raporcie z amerykańskiego rynku pracy. EBC jest tak mocno zabetonowany w swojej wizji przyszłości, że przynajmniej na razie ciężko wyobrazić sobie scenariusz, w którym Frankfurt zmienia własne nastawienie. 

Delta w uderzeniu

Faktycznie w ostatnim czasie widzimy wyraźne pogorszenie nastrojów związanych z walką z pandemią. Najgorzej wygląda sytuacja w Azji (zwłaszcza południowej), z takimi krajami jak Indonezja czy Indie na czele. Znowu pojawiają się pytania o łańcuchy dostaw, tym istotniejsze, że Chiny cały czas bardzo nerwowo reagują na każdy przypadek nowej mutacji na ich terytorium. Zresztą nerwowe ruchy to nie tylko domena Pekinu. Australia z jednej strony, by nie wprowadzać niepotrzebnych lockdownów, restrykcje zarządza lokalne. Niestety tak bardzo się z nimi rozpędziła, że już połowa kraju (licząc populację) znajduje się w strefach zamkniętych. Inwestorzy cały czas jednak żyją w przeświadczeniu, że jest to problem regionalny, choć kolejne kraje (również europejskie) raportują coraz więcej przypadków zakażeń. Widmo opóźnień w wychodzeniu z kryzysowych strat staje się coraz bardziej realne.

Kolejny ostrzał

Cały czas rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. I choć na razie ten temat dryfuje gdzieś na obrzeżach zainteresowania rynków, to dynamicznie zyskuje na znaczeniu. Po tym, jak Joe Biden wydał rozkaz ataku na posterunki proirańskiej milicji, wczoraj wieczorem doszło do ataku na amerykańską bazę wojskową Al-Omar. Oficjalnie wciąż nie wiadomo, kto stoi za rakietowym ostrzałem, jednak wnioski nasuwają się same. Wcześniej syryjska rządowa agencja SANA jednoznacznie potępiła ostatnie działania Amerykanów, twierdząc, że były one „pogwałceniem integralności terytorialnej państwa”. Podobne komentarze można było usłyszeć w Teheranie, przy czym dodatkowo dostaliśmy pakiet gróźb skierowanych do Wujka Sama. Eskalacja napięcia dynamicznie postępuje i wiele wskazuje na to, że to dopiero początek tego ogniska.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Tej siły nic już nie zatrzyma?

15 Paź 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Dolar łapie zadyszkę

14 Paź 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Dużo danych, ale gwiazda może być tylko jedna

13 Paź 2021

Adam Fuchs