pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Odreagowanie zysków na PLN

Odreagowanie zysków na PLN

14 kwi 2023 Autor: Dawid Górny

Powielkanocny tydzień stał się zmorą dla amerykańskiego dolara. Niższe odczyty inflacyjne za oceanem cieszą, jednak nie stwarzają możliwości umocnienia „zielonego”. W piątek poznaliśmy wysokość dynamiki cen w Szwecji. Pokaźne wzrosty odnotowuje rynek kryptowalut.

Dane z USA

Trwa zła passa amerykańskiej waluty, która traci na szerokim rynku. Po spadku inflacji konsumenckiej przyszedł czas na niższe wskazania jej producenckiego odpowiednika. Wzrost cen producentów na poziomie 3,4% w skali roku to o 1,4 punktu procentowego poniżej poprzedniego wskazania. Publikacja nie miała prawa umocnić „zielonego”. Na popularnym „kablu” cały czas znajdujemy się powyżej 1,25 USD. Na głównej parze walutowej świata, dziś rano kurs osiągnął poziom 1,1073 USD, widziany ostatnio około roku temu. Umocnienie euro sprzyjało w tym tygodniu złotemu, który zyskiwał do głównych walut. W piątkowe popołudnie obserwujemy jednak odreagowanie i polski orzeł oddaje zyski. Wśród wykresów uwagę przykuwa USD/PLN, który o godzinie 12:30 oscyluje wokół 4,20 PLN (o poranku było to 4,185 PLN). Kurs EUR/PLN to 4,65 PLN. Za jednego funta zapłacimy 5,265 złotego, natomiast CHF/PLN to 4,74 PLN. 

Odczyty inflacji w Europie

Piątek to także dzień, w którym otrzymaliśmy finalne wskazania indeksu CPI z wielu państw europejskich. Większość z nich była zgodna ze wskazaniami wstępnymi. Inflacja konsumencka w Hiszpanii na poziomie 3,3% stała się faktem. Lekki wzrost (o 0,1 punktu procentowego) odnotowano we Francji. Co ciekawe, o taką samą wartość spadliśmy z dynamiką cen w Polsce (16,1% względem wstępnego 16,2%). 

Dziś poznaliśmy również zmianę dynamiki cen w Szwecji za marzec. Jej spadek do poziomu 10,6% był większy, niż się spodziewano (prognoza 11,1%). Od momentu publikacji, polska waluta zaczęła tracić względem korony szwedzkiej. O godzinie 12:30 wykres SEK/PLN wskazuje wartość 0,41 PLN. 

Wzrosty kryptowalut

Poświąteczny tydzień jest dobry dla rynku walut wirtualnych, który jest ujemnie skorelowany z siłą amerykańskiego dolara. Słabość „zielonego” to jednak nie jedyny powód wzrostów. Oprócz tego, że do halvingu bitcoina pozostał już niecały rok (nagroda za wydobycie jednego bloku w sieci zostanie zmniejszona z 6,25 BTC do 3,125 BTC), to wczoraj druga według rankingu CoinMarketCap kryptowaluta z powodzeniem przeszła update nazwany Shanghai. Aktualizacja sieci Ethereum jest uznawana za drugie, tuż po The Merge (przejście Ethereum z konsensusu Proof of Work na Proof of Stake) najważniejsze usprawnienie sieci. Dzięki Shanghai, walidatorzy będą mogli w dowolnym momencie wypłacać środki przeznaczone na zatwierdzanie transakcji i zabezpieczenie sieci. Zanim jednak dojdzie do pełnego uwolnienia coinów, odmrażanie będzie odbywać się etapami. W związku z powyższym, do niedawna rozsiewany był strach, że po aktualizacji, znaczna część walidatorów wyrzuci swoje ethery na rynek, co zwiększy podaż i zepchnie cenę ETH w dół. Dziś wiemy, że po wypłatę środków zgłosiła się znikoma część walidatorów (niecałe 4 tys. z ponad 560 tys.), chcących wypłacić ok. 800 tys. ETH z ok. 18 milionów zastakowanych coinów. Oznacza to, że większość nie chce rezygnować z zabezpieczania Ethereum. Co więcej, możliwość wypłat wkładu i nagród w dowolnym momencie czyni sieć bardziej atrakcyjną dla tych, którzy jeszcze dwa lata temu zrezygnowali z wspierania sieci z powodu braku możliwości wypłaty środków do momentu aktualizacji Shanghai. Wydarzenie miało pozytywny wpływ na wycenę coina. We wtorek wartość ETH oscylowała przy 1850 USD. W momencie pisania tego tekstu jest to ponad 2100 USD.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Cięcie stóp w USA dopiero po wyborach?
Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Wykresy xxxPLN – nuda czy emocje?
Dawid Górny

Komentarz walutowy

PLN ma mocne argumenty
Krzysztof Pawlak