Niższa inflacja z USA daje oddech walutom rynków wschodzących.

11 maja 2018

Zadyszka dolara

Od wczoraj mamy sporą zmianę na rynku walutowym. Tydzień przebiegał zdecydowanie pod dyktando waluty amerykańskiej. Czwartkowe popołudnie odmieniło jednak tą tendencję. Minimum na EUR/USD wypadło na poziomie 1,1825. Aktualnie kurs głównej pary walutowej świata jest sporo wyżej ponad 1,1920.

Pretekst się znalazł

Inwestorzy wykorzystali słabsze wskazania inflacji z USA do realizacji zysków. Wynik o 0,1 procenta wywołał ruch korekcyjny na parach powiązanych z amerykańską walutą. Niemniej o zmianie sytuacji w polityce monetarnej USA nie ma mowy. Fed jest zdecydowany podnosić stopy i tej ścieżki to wskazanie nie zaburzy.

Wspólna waluta nieco pod ścianą

Z kolei EBC zamurował się nieco w swoim gołębim nastawieniu i póki co nie ma argumentów by z niego wyjść. Stąd ten ruch korekcyjny na głównej parze może być tylko przystankiem przed dalszymi spadkami. Piętrzą się problemy strefy euro choćby przez słabnące odczyty makro a od wczoraj doszedł kolejny problem a więc ryzyko polityczne we Włoszech.

Groźba eurosceptycznej koalicji we Włoszech

Blisko jest zawiązanie koalicji w Italii ruchów eurosceptycznych. Lider Ruchu 5 Gwiazd i Ligi Północnej doszli do porozumienia w sprawie obsadzenia kluczowych stanowisk w rządzie. Co istotne poparcie wyraził sam Berlusconi. Póki co daleko od tematu wyjścia ze strefy euro ale jeśli ta koalicja rzeczywiście zacznie rządzić to bardzo szybko temat ten się pojawi. Wzrost ryzyka politycznego może nie pozwolić w odrabianiu strat europejskiej walucie, która na przestrzeni ostatnich 3 tygodni mocno straciła szczególnie do dolara.

Poziomy z początku tygodnia

Nasza krajowa waluta dzisiaj znów nieco traci po wczorajszym dość mocnym odreagowaniu ostatnich spadków. Wydawało się, że sentyment na rynkach już nieco się polepszył po szokującym wyjściu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem, i złoty może wejść w falę wznoszącą. Optymizm trwał tylko jeden dzień i dzisiaj znów obserwujemy straty kilkugroszowe. I tak naprawdę trudno szukać argumenty za tym by rodzima waluta miała się umacniać. Tym bardziej jeśli znów dolar powróci do wzrostów to waluty EM będą pod presją.

Co nasz czeka jeszcze dzisiaj

Dzisiaj na rynku jeszcze kilka danych z USA. Szczególnie ważny będzie Indeks Uniwersytetu Michigan i wskazania cen dóbr importowanych i eksportowanych. O 14.30 przemawia też członek Fed Bullard. Nieco później swoje wystąpienie ma prezes EBC o 15.15.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Piątek też ciekawy

18 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Cisza na złotym

17 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Co dalej?

16 Sty 2019

Mateusz Wielewicki