Draghi przywiązał się do QE, Yellen wierzy w inflację, dobry tydzień złotego.

Euro nie zabraknie.

Cały czas nie wiadomo jak długo będzie obowiązywał program skupu aktywów prowadzony przez Europejski Bank Centralny. Decyzja z przełomu roku, co prawda zmniejszyła wielkość skupu, jednak nie wyznaczyła granicznej daty jego trwania. Obowiązującym scenariuszem jest trwanie w ultra luźnej polityce monetarnej “tak długo jak, to konieczne”. W tym tygodniu tę wersję potwierdził Reuters, powołując się na źródła z EBC. Według nich Draghi nie chce sobie narzucać żadnych deklaracji, które mogłyby negatywnie wpłynąć na elastyczność działania. Mimo tego rynki wciąż wypatrują kolejnych okazji dla Włocha, by zapowiedzieć koniec QE. Najbliższa już za tydzień w czwartek, kiedy na kolejnym posiedzeniu, EBC przynajmniej w teorii będzie decydować o stopach procentowych. Duże nadzieje wiążę się także z sierpniową konferencją w Jackson Hole organizowaną przez FED. Tak naprawdę jednak nawet jeśli zostanie zakomunikowana jakakolwiek zmiana, to będzie ona dotyczyć co najwyżej zmniejszenie programu, niż jego wygaśnięcia.

Inflacja za oceanem.

W zupełnie innych nastrojach są członkowie Fedu z Janet Yellen na czele. Pani prezes w ostatnim czasie poświęciła wiele uwagi, by przekonać inwestorów, że spadek inflacji jest tylko chwilowy, wywołany jednorazowymi czynnikami. Czasowe ograniczenie wzrostu cen nie zagraża zaplanowanym podwyżkom stóp procentowych. Pytanie, czy dzisiejsze dane będą w stanie zmienić nastawienie pani Yellen?

Złoty w górę.

Złoty w tym tygodniu radził sobie całkiem nieźle. Zwłaszcza wobec franka, który potaniał o blisko 5 groszy. Szwajcarska waluta obecnie testują bardzo ważne wsparcie w okolicach 3,80 zł. Jego pokonanie jest co prawda mało prawdopodobne, jednak w przypadku powodzenia kurs CHFPLN mógłby znacząco spaść, nawet do poziomu z początku 2015 roku. Dolar także znajduje się blisko ważnego wsparcia w okolicach 3,70 zł. Próby trwałego wyłamania tego poziomu trwają już blisko dwa miesiące, co może sugerować, że kiedy trend zostanie już obrany, będzie on wyjątkowo silny.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Radykalna zmiana nastawienia do franka szwajcarskiego

28 Lip 2017

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Negatywne nastawienie inwestorów do dolara trwa w najlepsze

27 Lip 2017

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Neutralny komunikat Fed nie będzie zaskoczeniem

26 Lip 2017

Krzysztof Pawlak