“Minutki” kluczowe dla EUR/USD

20 maja 2015

Od początku tygodnia dolar zyskuje na wartości do głównych walut. Inwestorom dużo nie było trzeba i pomimo braku istotnych danych, powrócili do strategii sprzedaży EUR/USD. Kolejnym pretekstem była słowa rzecznika prasowego klubu parlamentarnego Syrizy. Powiedział on, że Grecja nie spłaci do 5 czerwca swoich zobowiązań chyba, że w końcu dogada się ze swoimi wierzycielami. Efektem tych słów był poranny spadek EUR/USD poniżej 1,11.

Kluczowe znaczenie dla głównej pary walutowej mają wczorajsze doniesienia z EBC o możliwości dalszej obniżki stóp procentowych, a także zwiększenia skupu aktywów w maju i w czerwcu. Dokładając do tego lepsze dane z rynku pracy z USA i wypowiedzi członków Fed, że I kwartał był słaby ze względu na warunki atmosferyczne, kolejny będzie lepszy możemy się spodziewać powrotu do kupowania dolara i osłabienia wspólnej waluty.

Rozczarowaniem dla kupujących dolara mogą okazać się dzisiejsze “minutki” z posiedzenia Fed. Wiadomym jest, że podwyżki stóp w czerwcu nie będzie pytanie tylko jaki będzie wydźwięk komunikatu po posiedzeniu. Każde mniej gołębie wypowiedzi spowodują testowanie poziomu 1,10 na parze EUR/USD.

Poznaliśmy dzisiaj “minutki” z posiedzenia Banku Anglii. Zgodnie z przewidywaniami nie przyniosły one żadnej istotnej informacji. Nie było praktycznie żadnej reakcji na funcie, gdyż rynek póki co nie wycenia podwyżki stóp procentowych. Bank Centralny Anglii liczy na poprawę sytuacji w drugiej połowie roku, a przede wszystkim na wzrost inflacji i wzrostu PKB.

Na rodzimym rynku na parze EUR/PLN obserwujemy konsolidację w okolicach 4,05 zł. Z jednej strony złotówce powinien sprzyjać spadek EUR/USD ponieważ osłabia się euro, ale z drugiej strony powracający temat Grecji nie służy ryzykownym aktywom. Dzisiaj poznamy dynamikę produkcji i sprzedaż detaliczną w Polsce o godz. 14:00, jeśli dane okażą się lepsze od prognoz złoty powinien się umocnić. Złoty traci do dolara, ale ma to związek z ruchem na głównej parze walutowej. Gdyby ruch spadkowy na parze EUR/USD możemy być świadkami dojścia na USD/PLN znów do poziomu 3,70 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Głos rozsądku

15 Lip 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Szukając logicznego wytłumaczenia chęci obniżki stóp w USA

12 Lip 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Wątpliwości Powella rozwiały wątpliwości rynku.

11 Lip 2019

Krzysztof Adamczak