Macron nowym prezydentem zgodnie z oczekiwaniami. Podwyżka stóp w czerwcu niby już pewna.

08 maja 2017

Niespodzianki nie było

Tym razem żadnej niespodzianki nie było. Nowym prezydentem Francji został zgodnie z wcześniejszymi sondażami Emmanuel Macron. Ostatecznie zdobył on 66% głosów co było nawet wyższym wynikiem niż przewidywano. Takie rozstrzygnięcie było już jednak wcześniej zdyskontowane przez rynki więc nie wiele się podziało na głównych parach walutowych. Gwałtowna reakcja miała miejsce po pierwszej turze, która między innymi osłabiła franka szwajcarskiego.

Krótkotrwała pozytywna reakcja na euro

Co warto zauważyć początkowa reakcja wzrostowa na EUR/USD i ruch ponad 1,10 bardzo szybko został zanegowany i kurs spadł poniżej tej granicy. Aktualnie jesteśmy już w okolicach 1,0940. Może to nieco zaskakiwać bo ostatnimi czasy dolarowi ewidentnie brakowało paliwa do umocnienia. I to mimo np. prezentacji świetnych danych z rynku pracy z USA. Stopa bezrobocia wyniosła zaledwie 4,4%, a zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym była znacznie wyższa od prognoz.

Podwyżka stóp w czerwcu a dolar słaby

Ale rynki zwracają w tym momencie uwagę na przyszłe działania Fed. Ostatnia słabość dolara może wskazywać na to, że inwestorzy coraz bardziej wątpią w podwyżkę stóp procentowych już w czerwcu. Mimo, że prawdopodobieństwo takiego ruchu ostatnio wzrosło i jest bardzo wysokie. W końcu przy tak dobrych danych brak zacieśniania monetarnego mógłby spowodować przegrzanie gospodarki. A poza tym zniknął spory czynnik ryzyka czyli wybory we Francji. Do tego mamy spore turbulencje z wygaszeniem programu Obamacare. Owszem zgoda Izby Reprezentantów jest, ale teraz trzeba przegłosować te zmiany w senacie a szanse na to są nikłe. Co za tym idzie kolejne plany Trumpa mogą nie zdobyć akceptacji.

Dobre perspektywy dla złotego

Wynik wyborów we Francji oczywiście przekłada się korzystnie dla złotego. Odchodzi w niepamięć spory czynnik ryzyka w regionie. A do tego klimat do dalszego wzrostu gospodarczego w strefie euro pozostanie dobry. Wielkiej reakcji nie było na krajowej walucie gdyż już to inwestorzy zdyskontowali niemniej jednak EUR/PLN znów przez moment był poniżej 4,20. Patrząc szerzej krajowa waluta nie ma żadnych zagrożeń, i tak naprawdę może dalej się umacniać. Jedyną kwestią, którą warto mieć z tyłu głowy to perspektywa wzrostu stóp procentowych w USA. Ale żeby doszło do gwałtownego osłabienia Fed musiał by się zdecydować na więcej ruchów w tym roku a na to się nie zanosi.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

I po decyzji

13 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Czas Draghiego

12 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Draghi i jego pożegnanie, z przytupem czy jednak spokojne

11 Wrz 2019

Krzysztof Pawlak