Kolejne odbicie od parytetowej trampoliny

22 sie 2022 Autor: Dawid Górny

Ledwo rozpoczął się następny tydzień sierpnia, a za nami już kolejna próba przebicia parytetu na głównej parze walutowej świata. Patrząc na dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny, można śmiało powiedzieć, że niewiele się dzieje. Przed południem otrzymaliśmy kilka danych z chińskiej oraz polskiej gospodarki. Rodzima waluta cały czas nie zmienia zdania i mimo porannej próby umocnienia, traci na wartości w stosunku do głównych walut.

Coraz bardziej zielony „edek”

Poniedziałek na eurodolarze rozpoczął się niezwykle ciekawie. Już około godziny 10 kurs EUR/USD otarł się o parytet. Po nim nastąpiło klasyczne odreagowanie, czym ja nazywam odbicie od parytetowej trampoliny. Zrównanie się kursu wspólnej waluty z amerykańskim dolarem wzbudza w inwestorach silne emocje. Sugeruje to, że przebicie psychologicznej granicy parytetu oraz dłuższe utrzymanie się kursu EUR/USD na poziomach poniżej 1 USD musiałoby zostać poparte silnym bodźcem w postaci np. przełomowej informacji z rynku. Taką możemy otrzymać chociażby podczas sympozjum w Jackson Hole, które odbędzie się pod koniec tego tygodnia. Przypomnijmy, że ostatni raz parytet na „edku” widzieliśmy w połowie lipca. Po nim nastąpiło ponad trzytygodniowe odreagowanie. Dopiero 11 sierpnia zielony wrócił do ofensywy. Umacniał się cały poprzedni tydzień. Dziś dalej kontynuuje swoją szarżę. Analitycy wskazują dwa główne powody dzisiejszego powrotu w okolice parytetu. Pierwszy to pogorszenie nastrojów w Europie związane z pogłoskami, jakoby Rosja planowała wyłączyć na trzy dni pod koniec bieżącego miesiąca gazociąg Nord Stream One z przyczyn technicznych (konieczność konserwacji). Drugi to rosnące prawdopodobieństwo wrześniowego podniesienia stóp procentowych przez FED o 75 pb., wyceniane w poniedziałek po południu na ponad 54%.

Chiny obniżają oprocentowanie pożyczek

Ludowy Bank Chin symbolicznie zmniejszył wysokość stóp procentowych. Pożyczki jednoroczne będą tańsze o 5 p.b. ze stopami na poziomie 3,65%. Pięcioletnie zostały obniżone nieco więcej, bo o 15 p.b. i wynoszą aktualnie 4,3%. Po publikacji tych danych „zielony”  umocnił się w stosunku do chińskiego juana. Kurs USD/CNY doszedł momentami do wyceny 6,86 CNY.  Tym samym dolar amerykański jest dziś najdroższy w stosunku do chińskiej waluty od sierpnia 2020 roku. Według ekspertów decyzja chińskich decydentów to próba zwiększenia niskiego popytu na pożyczki. To miałoby ożywić nieco gospodarkę. Dodatkowym skutkiem dzisiejszej decyzji jest wcześniej wspomniane obniżenie wartości chińskiej waluty, które dla Państwa eksportującego wiele towarów ma również istotne znaczenie. Przypomnijmy, że rząd chiński nadal nie zmienia swojego zdania w stosunku do prowadzenia tzw. polityki „zero covid”.

Dane z polski

Przed południem poznaliśmy również dane dotyczące naszej gospodarki. Sprzedaż detaliczna jest na poziomie 18,4% (r/r). W stosunku do poprzedniego miesiąca jest to spadek o 1,5 punktu procentowego. Optymizmem nie napawa także 4,2% wzrost produkcji budowlano-montażowej w ujęciu rocznym. Jest on niższy od oczekiwań rynku (6.1%) oraz od danych za czerwiec. Brak optymistycznych danych z własnego podwórka połączony z umocnieniem USD na eurodolarze nigdy nie był dobrym połączeniem dla złotego. Rodzima waluta traci na szerokim rynku. W poniedziałek po godzinie 13 na wykresach EUR/PLN i USD/PLN znajdujemy się na poziomach powyżej 4,76 PLN. Za jednego funta brytyjskiego musimy zapłacić powyżej 5,61 PLN. Frank szwajcarski powoli zbliża się do okrągłych 5 PLN, pokonując dziś granicę 4,96 PLN.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Jak dobrze, że to już koniec

23 wrz 2022

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Atak jastrzębi

22 wrz 2022

Dawid Górny

Komentarz walutowy

Awersja do ryzyka przed Fed

21 wrz 2022

Krzysztof Pawlak