Jasne sygnały z EBC i BoE o początkach końca luźnej polityki monetarnej

29 Cze 2017

A niby miało być nudno

Trzeba jasno powiedzieć, że ten tydzień był bardzo ciekawy na rynkach. Wielu inwestorów wątpiło w to, że spotkanie bankierów centralnych w Sintrze w Portugalii może przynieść jakieś ciekawostki. Tym bardziej, że zmiany w polityce pieniężnej nie były motywem przewodnim spotkania. Ale był to dobry moment by zmianę podejścia zasygnalizować i tak też się stało.

Draghi jak zwykle

Na czele całego zamieszania które było w tym tygodniu stanął nie kto inny jak Mario Draghi. Jego jastrzębie sugestie wywindowały kurs EUR/USD z niemal 1,12 na 1,14. Wczoraj nastąpił kolejny zwrot po doniesieniach agencji Bloomberg, że inwestorzy źle odczytali słowa prezesa EBC. Gdy Draghi znów zabrał głos i nie wspomniał o swoim wcześniejszym komunikacie to rynki stwierdziły, że to potwierdzenie wcześniejszej jastrzębiej wersji. I znów rajd w górę na głównej parze walutowej świata i tym samym dotarcie powyżej 1,14 i przebicie rocznych maksimów. Można więc powiedzieć, że mieliśmy sporą karuzelę nastrojów, i dawno nie widzianą zmienność.

Carney pozazdrościł

Szef Banku Anglii nie chciał być chyba gorszy od Draghiego. Zasugerował możliwość redukcji QE gdyby warunki w gospodarce sprzyjały. Jest to spora zmiana, jeszcze tydzień wcześniej Mark Carney szukał argumentów by utrzymać obecną politykę monetarną. Jest to o tyle dziwne, że tak naprawdę nic takiego się na rynkach nie zmieniło by spowodowało taką zmianę frontu. Oczywiście funt sporo zyskiwał po tych słowach.

Dlaczego nie wierzą

Zaskakujący jest brak wiary inwestorów w działania władz monetarnych w USA. W końcu już dość dawno trwa proces zacieśniania polityki pieniężnej. Fakt tempo nie jest jakieś wysokie. Ale stąd zbliżanie się prowadzonych polityk doprowadziło główne waluty w relacji do dolara na dawno nie widziane poziomy. Oczywiście z niekorzyścią dla waluty amerykańskiej. I wydaje się, że może być jeszcze gorzej jeżeli inflacja, czy wzrost gospodarczy nie przyspieszą

Złoty traci z wyjątkiem dolara

Na bazie zmiany nastawienia dwóch głównych banków centralnych złoty nieco traci. Biorąc pod uwagę, że RPP podchodzi do tematu podwyżki stóp bardzo sceptycznie i nie widzi tego nawet do końca 2018 roku. Mimo wszystko jednak biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą w naszym kraju ewentualne osłabienie nie powinno być duże.

Jedna pozycja ale jaka

Dzisiaj kalendarz nie rozpieszcza inwestorów. Ale zawsze jest coś na co warto zwrócić uwagę. O 14.30 poznamy PKB za I kwartał z USA. Prognozy nie zakładają bardzo optymistycznego wyniku więc jest szansa, że jeżeli odczyt będzie nieco wyższy wesprze dolara.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Głos rozsądku

15 Lip 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Szukając logicznego wytłumaczenia chęci obniżki stóp w USA

12 Lip 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Wątpliwości Powella rozwiały wątpliwości rynku.

11 Lip 2019

Krzysztof Adamczak