Inflacja dyryguje rynkami

11 sie 2022 Autor: Dawid Górny

Wczorajszy kalendarz makroekonomiczny nafaszerowany był informacjami o inflacji. Dane z Europy nie były dla rynków aż tak istotne, jak te zza wielkiej wody. Ich publikacja wprowadziła na rynki prawdziwy entuzjazm. Skorzystał na tym polski złoty. Dziś otrzymaliśmy kolejne dane z Ameryki.

Inflacja konsumencka w Europie

Środowe publikacje danych o inflacji konsumenckiej z niektórych państw Starego Kontynentu nie były jednoznaczne. Zacznijmy od Niemiec. Największa gospodarka Wspólnoty podała finalną wartość lipcowego CPI na poziomie 7,5%. Jest to o 0,1 p.p. mniej od poprzedniego odczytu. W Norwegii nie było już tak kolorowo. Inflacja wzrosła o 0,5 punktu procentowego w stosunku do odczytu sprzed miesiąca. Jej aktualna wartość to 6,8%. Za naszą południową granicą również odnotowano wzrost dynamiki cen, jednak był on nieznaczny. Czeskie CPI jest na poziomie 17,5%. To o 0,1 p.p. mniej od konsensusu, ale nadal o 0,3 p.p. więcej od odczytu sprzed miesiąca. W tych ostatnich danych niektórzy dopatrują się jakiegokolwiek optymizmu, mówiąc o dezinflacji, czyli utrzymującego się wzrostu dynamiki cen jednak w wolniejszym tempie niż dotychczas. Miejmy natomiast nadzieję, że nikt nie łączy mniejszego tempa przyrostu inflacji z ostatnią decyzją Czeskiego Banku Narodowego. Przypomnijmy, że na ostatnim posiedzeniu czeskich decydentów, pozostawili oni stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Pamiętajmy, że decyzje banków centralnych działają na inflację ze sporym opóźnieniem. Wniosek, że inflacja chociażby za naszą południową granicą zatrzymała swój galop może być błędny. Patrząc na wcześniej wskazane liczby widać, że CPI w wielu krajach nadal utrzymuje się na wysokich poziomach, które znacznie odbiegają od celów inflacyjnych wielu państw.

Ceny w USA

Bezapelacyjnie głównym wydarzeniem wczorajszego popołudnia był odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych. To na podstawie tej wartości inwestorzy snują wnioski o wrześniowej decyzji FED. W środę o godzinie 14:30 dowiedzieliśmy się, że inflacja konsumencka w USA wynosi 8,5%. Był to odczyt o imponujące 0,6% niższy od poprzedniego. Dodatkowo był także niższy od oczekiwań. Ponadto inflacja bazowa w odniesieniu rocznym utrzymała się na stałym poziomie 5,9%, a w odniesieniu miesięcznym spadła, co także jest pozytywną informacją. Inwestorzy jednomyślnie zauważyli w tych wartościach spowolnienie tempa podnoszenia stóp procentowych przez amerykańskich decydentów. Na głównej parze walutowej świata oglądaliśmy umocnienie euro z poziomu ok. 1,024$ do nawet powyżej 1,035$ w godzinach popołudniowych. Mocno odbiły indeksy giełdowe takie jak Nasdaq, S&P500 czy niemiecki DAX. O kilka groszy w stosunku do głównych walut umocnił się wczoraj także polski złoty. Najsilniejszy ruch, bo spadek aż o 10 groszy można było zobaczyć na wykresie USD/PLN. Najmniej rodzima waluta zyskała w stosunku do franka szwajcarskiego. CHF/PLN nie zszedł nawet poniżej poziomu 4,80 PLN.

Spada także inflacja producencka w USA

Dziś otrzymaliśmy informację, że inflacja producencka w USA także odnotowała spadek. Ponownie znajdujemy się na poziomach jednocyfrowych. PPI w Stanach Zjednoczonych wynosi aktualnie 9,8%. Jest to wartość niższa od oczekiwań oraz od poprzedniego odczytu, który był równy 11,3%. Dodatkową informacją była liczba składanych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. W tym tygodniu wynosi ona 262 tysiące. Mimo że od kilku tygodni liczba składanych wniosków wzrasta, to dzisiejszy odczyt był o tysiąc niższy od oczekiwań rynku.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Jak dobrze, że to już koniec

23 wrz 2022

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Atak jastrzębi

22 wrz 2022

Dawid Górny

Komentarz walutowy

Awersja do ryzyka przed Fed

21 wrz 2022

Krzysztof Pawlak