Incydent, który postawił wszystkich na nogi

16 lis 2022 Autor: Krzysztof Pawlak

Temat toczącej się wojny przypomina się inwestorom. Strach i nerwowość są powoli wygaszane. Stabilizacja notowań polskich aktywów po wczorajszych wydarzeniach. Na szerokim rynku wracamy do myślenia życzeniowego o możliwym pivocie Fed.

Hamulec dla polskich aktywów

Ostatnie godziny przypomniały inwestorom – szczególnie tym, szukającym okazji inwestycyjnych w postaci polskich aktywów – dość brutalnie, że tuż za naszą granicą nadal trwa wojna. Incydent, który miał miejsce wczoraj, wystraszył rynki, szczególnie, że pierwsze informacje mówiły o tym, że to strona rosyjska odpowiada za zrzucenie rakiety na teren naszego kraju. Szybko jednak okazało się, że to nieszczęśliwy wypadek, a doszło do pomyłki ze strony ukraińskiej, której system obrony przeciwlotniczej nie zadziałał w odpowiedni sposób. Na szczęście sytuacja została wyjaśniona. Co może uspokoić, to szybka mobilizacja naszych władz i solidarność sojuszników, którzy od razu dali wyraz wsparcia.

Szybkie rozładowanie napięcia

Nadal więc inwestorzy muszą mieć z tyłu głowy ryzyko geopolityczne, które wisi nad złotym i choćby polskim rynkiem długu. Każda taka sytuacja będzie oznaczać szybki odwrót od polskiego kapitału. Mieliśmy już wcześniej taką sytuację, choćby po ogłoszeniu mobilizacji w Rosji, czy też przy sabotażu gazociągów Nord Stream. Wtedy EUR/PLN był blisko poziomu 4,90. Wczoraj było podobnie, a wspomniana para w sesji w Azji skoczyła do poziomu 4,78. Nastroje na rynkach z ostatnich dni w połączeniu z szybką informacją o braku zaangażowania w incydent strony rosyjskiej, spowodowały rozładowanie napięcia. Polskie aktywa wróciły do stanu z początku wczorajszego dnia, a giełda dzisiejsze otwarcie miała już na tylko 0,5% minusie.

Znów ten pivot

Temat wybuchu rakiet na terenie Polski obiegł szybko światowe media i spowodował ruchy na większości aktywów w scenariuszu wzrostu zainteresowania walutami bezpiecznymi, w tym zarówno USD, JPY i CHF, jak i złota. Dzisiaj jednak wraz z wyjaśnieniem sytuacji wracamy do układu, w którym dyskontuje się ewentualny pivot Fed i odejście od podwyżek stóp procentowych. Kolejny kamień do tego „ogródka” wrzucił wczorajszy odczyt inflacji PPI z USA. Mniejsza dynamika wzrostu cen producentów to szczególnie dla inwestorów prosty przekaz, że amerykańscy decydenci polityki monetarnej ograniczą skalę zacieśniania, a być może nawet odłożą w czasie. Nie dziwi więc fakt, że EUR/USD znów ruszył na północ, a kurs podąża w kierunku wczorajszego maksimum blisko poziomu 1,05. W tym kontekście ważne będą dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej. Wpływ na dolara będzie następujący: słabsze publikacje to słabsza amerykańska waluta, bo szane na tzw. pivot będą większe.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Czy RPP podtrzyma etap pauzy?

07 gru 2022

Dawid Górny

Komentarz walutowy

Wzrost stóp procentowych!?

06 gru 2022

Dawid Górny

Komentarz walutowy

Rozpędzone euro

05 gru 2022

Dawid Górny