Rynki cały czas pozostają w zawieszeniu. Fundamenty wcale nie pomagają w obraniu jednego kierunku. Masa tematów, z których każdy może wybrać coś, co pasuje do jego punktu widzenia.

Dolar w defensywie

W ostatnim czasie rynek ewidentnie stoi w rozkroku i dzisiejsza sesja tylko to potwierdza. Co by się jednak w sierpniu nie działo, trudno szukać pozytywów dla dolara. W szerszym spojrzeniu widać wahanie się inwestorów, jednak w “zielonego” mało kto wierzy. Ten traci zarówno wobec głównych walut globu, jak i wobec złotego. Amerykańskiej walucie nie pomagają na pewno przepychanki między demokratami a republikanami w sprawie pakietu pomocowego. Tu inwestorzy pokładali spore nadzieje w spotkaniu Meadows – Pelosi. Rzecz w tym, że ostatecznie do niego nie doszło i przynajmniej na razie nie zanosi się, by miało się to zmienić. Amerykanie mocno ambiwalentnie podchodzą również do sprawy chińskiej. Z jednej strony próbują zachować stanowczość w stosunku do Huawei, a z drugiej delikatnie rozgrywać relacje z Pekinem. Trochę jakby zapomnieli, że to są dwie strony jednej monety.

W rozkroku

Ciekawie wygląda również odbiór ostatniej sytuacji związanej z pandemią. Do tej pory rynek był zachłanny, jeśli chodzi o wszystkie informacje dotyczące potencjalnych szczepionek na koronawirusa. W ostatnim czasie jednak zaczął podchodzić do tematu znacznie bardziej selektywnie, raczej nerwowo reagując na doniesienia o domniemanym sukcesie prac w Rosji czy w Chinach. Z drugiej strony “zachodnich” podmiotów będących wystarczająco blisko przełomu jest wystarczająco dużo, by rynki miały czym się nakręcać. Dlatego z dystansem są przyjmowane kolejne rekordy zachorowań zarówno globalne, jak i lokalne. Sensacji nie wywołują, przynajmniej na razie, także doniesienia o potencjalnych regionalnych lock downach. Zamrożenie gospodarki na taką skalę, jak obserwowaliśmy na wiosnę, obecnie wydaje się niemożliwe i to na tym przede wszystkim się skupiają inwestorzy.

Mocny złoty

To niezdecydowanie połączone z ucieczką od dolara wykorzystuje złoty. Kurs USD/PLN zdecydowanie dziś przebija linię wsparcia przy 3,70 zł. Wcześniej ten pułap już trzykrotnie zawracał ruch wykresu i znaczna część analityków spodziewała się, że kolejny atak może być skuteczny. Euro testuje dziś poziom 4,38 zł, ale ewidentnie brakuje w tym wypadku zdecydowania choćby takiego, jakie obserwujemy przy dolarze. Ciekawie wygląda sytuacja na funcie, który początkowo całkiem wyraźnie dzisiaj drożał. W trakcie sesji oddał jednak cały ruch i obecnie znajduje się poniżej wczorajszego zamknięcia. Z konsolidacji wybija się także frank, jednak w tym przypadku ruch nawet o jeden grosz wydaje się wyjątkowo pokaźny. Szwajcarska waluta kosztuje obecnie 4,07 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Ofensywa optymizmu

23 Lis 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

A na co komu budżet?

20 Lis 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Rynkowe echa

19 Lis 2020

Krzysztof Adamczak