Zmniejsza się stosunek deficytu do PKB, Theresa May o brexicie.

GUS vs Eurostat.

Główny Urząd Statystyczny podał wczoraj najnowsze wyliczenia dotyczące zadłużenia sektora general government. Zawiera się w nim dług generowany przez rząd, samorządy oraz inne agendy państwa. Według GUS deficyt w zeszłym roku wyniósł 1,4% PKB, przy 2,2% rok wcześniej. Tak wyraźny spadek przy rozpędzonej gospodarce doprowadził do zmniejszenia stosunku długu publicznego do PKB do poziomu 50,6%. Zgodnie z założeniami budżetowymi na koniec 2018 roku relacja ta ma spaść poniżej 50%. Podobne dane opublikował dziś Eurostat, według którego dług sektora GG wynosi 50,7%, co oznacza spadek o 2,6 punktu procentowego względem wcześniejszego roku.

Dane na pierwszy rzut oka wyglądają co najmniej optymistyczne. Warto jednak pamiętać nominalnie wynosi on już ponad bilion złotych, a tylko w poprzednim roku wzrósł o prawie 28 mld zł. Wszystko to w momencie szczytu koniunktury, gdy rozpędzona gospodarka zdecydowanie ułatwia bilansowanie budżetu. Taki trend widać zresztą w Europie. Aż 13 krajów Unii szybciej niż Polska zmniejsza relację długu do PKB, przygotowując się na nadchodzące spowolnienie. Kilku krajom udało się nawet wypracować nadwyżkę budżetową, zmniejszając nominalne, a nie tylko relatywne wartości. Wśród nich są m.in. Niemcy czy Czesi.

Gdy 95% waży mniej niż 5%.

Wczoraj pod presją sprzedażową pozostawał funt. Było to spowodowane wystąpieniem brytyjskiej premier przed parlamentem. Pani Theresa May optymistycznie założyła, że w 95% spornych kwestii związanych z brexitem udało się dojść do porozumienia. Rynek jednak wolał skupić się na brakujących 5%, które mogą zaważyć na tzw. “no deal” brexit. O tym, jak słabą pozycję na rynku mają słowa pani premier, mogliśmy się przekonać dzisiaj, gdy na rynek dotarła, w sumie w podobnym tonie, informacja ze struktur Unijnych, funt natychmiast się umocnił, odrabiając wczorajsze straty. Obecnie kurs GBPPLN wynosi 4,87 zł.

Wtorek w ogóle przynosi osłabienie złotego, który traci także wobec euro oraz franka. Za wspólną walutę zapłacimy 4,29 zł, a za franka 3,76 zł. Względnie stabilny pozostaje kurs USDPLN, który zakotwiczył w okolicach 3,74 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Bliski Wschód znowu wrze

20 maja 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Niepewności ciąg dalszy

17 maja 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Jedna wojna (handlowa) na raz

16 maja 2019

Krzysztof Adamczak