Tak jak można było przewidzieć, Grecja długo nie da o sobie zapomnieć. Po zakończeniu negocjacji przyszła pora na refleksje, a te nie są już tak pozytywne. Wydaje się, że walka o przyszłość Grecji, jak i całej Strefy Euro dopiero się zaczyna. Sprawie nie pomagają wypowiedzi utytułowanych ekonomistów amerykańskich (m.in. J. Sachs, J. Stiglitz, P. Krugman), którzy niemal zgodnie mówią o tym, że porozumienie w obecnym kształcie nie jest sukcesem.

Na rynkach widać pierwsze oznaki zwątpienia. Po wczorajszej euforii na parkietach europejskich, dziś nastroje są umiarkowane. W dużym stopniu spowodowane jest to zapewne oczekiwaniem na jutrzejsze głosowanie programu reform w greckim parlamencie. Biorąc pod uwagę nastroje społeczeństwa oraz wypowiedzi greckich polityków, zaakceptowanie reform może okazać się trudne. Najbardziej sceptyczne głosy mówią nawet o możliwości rozpisania nowych wyborów przez premiera Tsiprasa, co otworzyłoby kolejny akt greckiej tragedii.

Wśród wydarzeń z kalendarza makroekonomicznego, które dzisiaj poznaliśmy, na szczególną uwagę zasługuje publikacja Indeksu instytutu ZEW. Kolejny miesiąc z rzędu nastroje wśród niemieckich analityków i inwestorów instytucjonalnych słabną. Wartość indeksu na poziomie 29,7 pkt okazała się nie tylko słabsza niż odczyt czerwcowy (31,5pkt), ale również gorsza od szacunków analityków (30pkt).

W dniu dzisiejszym inwestorzy czekają jeszcze na wyniki sprzedaży detalicznej w USA. Zostaną one opublikowane przez amerykański Departament Handlu o godzinie 14.30, a ich wartość jest szczególnie ważna w świetle ostatnich wypowiedzi FOMC. W zapiskach z czerwcowego posiedzenie można było dostrzec zaniepokojenie Komitetu konsumpcją prywatną a co za tym idzie wszelkie odchylenia od wartości szacowanych przez analityków (0,2% m/m) będą stanowiły idealną bazę do spekulacji o przyszłość stóp procentowych w USA.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

I po decyzji

13 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Czas Draghiego

12 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Draghi i jego pożegnanie, z przytupem czy jednak spokojne

11 Wrz 2019

Krzysztof Pawlak