Coraz więcej wskazuje, że nie uda się w tym roku podpisać żadnej umowy handlowej. Minutki FED bez sensacji. Ciemne chmury nad rodzimą gospodarką.

Topnieje fasada optymizmu.

Oficjele z jednej i drugiej strony konfliktu handlowego wciąż próbują robić dobrą minę do obecnej gry. Jednak z każdym kolejnym przeciekiem czy plotką coraz trudniej pozostać im wiarygodnym. Wiara w możliwość podpisania wstępnej umowy jeszcze w tym roku topnieje z godziny na godzinę. Coraz częściej słychać o kolejnych nowych żądaniach z jednej i drugiej strony. Nie pomaga też ustawa dotycząca praw człowieka w Hongkongu. Część analityków wciąż jeszcze ma nadzieję, że to gra na obniżenie oczekiwań, by móc potencjalne porozumienie sprzedać jako sukces niezależnie od jego treści. Fakty są jednak takie, że zarówno czasu, jak i optymizmu jest coraz mniej.

Gaśnie także wiara w kolejne obniżki stóp procentowych w Stanach. Część rynku upatrywała jeszcze nadzieję we wczorajszych minutkach, te jednak jednoznacznie wykluczyły możliwość kolejnych takich ruchów w najbliższej przyszłości. Członkowie komitetu co prawda zakładają pogorszenie koniunktury, jednak jest ono już zdyskontowane we wcześniejszych obniżkach.

OECD ostrzega.

Lokalnie też trudno o optymizm. Dzisiejszy odczyt z rynku pracy wykazał dalszy spadek liczby zatrudnionych w przedsiębiorstwach. Jest to już trzeci z rzędu miesiąc z ujemnym wynikiem, co może oznaczać koniec hossy na rynku pracy. Rozczarowała także dynamika płac, która spowolniła do poziomu 5,9%. Tu akurat pewnym wytłumaczeniem może być strach przed drastycznym podniesieniem płacy minimalnej w nadchodzącym czasie.

Część analityków zrzuca obecne spowolnienie na rynku pracy na karb rekordowo niskiego bezrobocia w myśl zasady, że jest gorzej, bo lepiej być nie może. Problem w tym, że coraz więcej wskazuje, że zaczynamy odczuwać efekt spowolnienia gospodarki. Przed tym ostatnim ostrzega OECD, która prognozuje, że w 2021 roku dynamika PKB spadnie do 3%. Na podobnym poziomie będzie się utrzymywać inflacja, stąd też zalecenie, by rozważyć podniesienie stóp procentowych. Po ostatnich wypowiedziach członków RPP prędzej można się spodziewać odwrotnego ruchu, gdyż nasza Rada woli się skupiać na wzroście PKB, niż na walce o stabilność pieniądza w czasie.

Złoty dzisiaj dalej pozostaje pod presją sprzedaży. Euro drożeje do poziomu 4,295 zł, dolar kosztuje już 3,88 zł, frank – 3,91 zł, a funt 5,02 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Raport z rynku pracy z USA w centrum uwagi

06 Gru 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

W co gra Trump nikt nie wie

05 Gru 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

W tym roku rajdu Świętego Mikołaja może nie być

04 Gru 2019

Krzysztof Pawlak