FED utrzymał swoje stanowisko

29 sie 2022 Autor: Dawid Górny

Sympozjum w Jackson Hole było zdecydowanie prodolarowe. Amerykański FED nie zmienił swojego stanowiska w sprawie prowadzenia polityki monetarnej, a piątkowa reakcja rynków w kierunku risk-off była widoczna na wielu płaszczyznach. Na własnym podwórku natomiast brak prozłotowych komunikatów. Mimo to dziś PLN jest w nie najgorszej formie.

Ciekawa sytuacja na EUR/USD

Patrząc na piątkowy wykres eurodolara, można wyciągnąć wniosek, że do godziny 16 większość inwestorów grała pod zmianę podejścia amerykańskich decydentów do polityki monetarnej. Wielu czekało na gołębią wypowiedź Powella podczas Sympozjum w Jackson Hole. W tym czasie kurs głównej pary walutowej świata zmienił swoją wartość z okolic 0,9949 USD do ponad 1,0075 dolara za jedno euro. Warto przypomnieć, że w ciągu dnia otrzymaliśmy również kilka istotnych danych ze Stanów Zjednoczonych. Opublikowano informacje dotyczące dochodów oraz wydatków Amerykanów. Obydwie wartości okazały się być niższe od konsensusu. Nieco później, bo o godzinie 16 (czyli w momencie gdy Powell rozpoczynał swoje przemówienie) poznaliśmy dobre dane z Raportu Uniwersytetu Michigan. Zgodnie z nim spadły zarówno długo jak i krótkoterminowe oczekiwania inflacyjne w stosunku do rynkowych prognoz. O tej godzinie rozpoczęła się również wypowiedź szefa amerykańskiego banku centralnego, która wstrząsnęła rynkiem.

Jastrzębi Powell

Przemówienie prezesa FED było bardzo zwięzłe. Jego główny przekaz to dalsza walka z inflacją. Nawet jeżeli miałoby się to wiązać ze spowolnieniem gospodarczym. Informacje te, mimo że nie są czymś nowym, rozpoczęły lawinę na amerykańskim rynku akcji. Traciły również kryptowaluty. Na głównej parze walutowej świata zmieniliśmy kierunek obierając azymut południowy. Już o godzinie 18 ponownie zeszliśmy poniżej parytetu, a wycena poniżej jednego dolara za euro utrzymywała się przez całe poniedziałkowe przedpołudnie. Aktualnie rynek wycenia wrześniową podwyżkę stóp w USA o 75 pb. na niecałe 65%. Spowodowało to  wzrost rentowności dwu- oraz dziesięcioletnich amerykańskich obligacji. Te pierwsze znalazły się dziś nawet powyżej poziomu 3,45%. Prodolarowa atmosfera przyczyniła się także do spadków na rodzimej giełdzie.  W poniedziałek rano WIG20 był wyceniany o 70 punktów niżej niż przed wystąpieniem szefa Fed, co oznacza imponujący spadek o 4,3%. Patrząc na powyższe dane, widać, że piątkowe przemówienie Powella było kolejnym wydarzeniem prowadzącym do umocnienia dolara na szerokim rynku.

Predykcje prof. Glapińskiego

Dziś w mediach przeczytać możemy również artykuły oparte na wywiadzie z prof. Adamem Glapińskim. Poruszone zostały głównie dwa tematy. Inflacja oraz podwyżki stóp procentowych w Polsce. Niestety niewiele tu konkretów. Prezes Narodowego Banku Polskiego twierdzi, że nie można wykluczać żadnego ze scenariuszy. Być może przed nami jedna podwyżka kosztu pieniądza o 25 pb. Być może dwie. Ale może też nie być żadnej. Rada Polityki Pieniężnej będzie działać w sposób pragmatyczny. Przewidywania co do inflacji nie są optymistyczne, gdyż może ona jeszcze wzrosnąć w sierpniu oraz na początku przyszłego roku. Można zatem wyciągnąć wniosek, że skoro NBP będzie podejmować decyzje na podstawie danych z gospodarki, a inflacja może rosnąć, to prawdopodobne jest, że czekają nas kolejne podwyżki stóp procentowych. Mimo to takie zdanie nie zostało otwarcie powiedziane. Dodatkowo w mediach pojawiły się także pogłoski, że Europejki Bank Centralny, tak jak FED, powinien również podnieść koszt pieniądza o 75 pb. To niestety nie jest dobrą informacją dla polskiego złotego na najbliższą przyszłość. Mimo wszystko dziś po południu rodzima waluta łapie oddech i nieco umacnia się w stosunku do głównych walut.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Jak dobrze, że to już koniec

23 wrz 2022

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Atak jastrzębi

22 wrz 2022

Dawid Górny

Komentarz walutowy

Awersja do ryzyka przed Fed

21 wrz 2022

Krzysztof Pawlak