Przedstawiciele amerykańskiej Rezerwy Federalnej postanowili trochę utemperować gołębie zapędy rynku. Eryk Łon ma nowe pomysły na bankowość centralną. W kalendarzu zamówienia na środki trwałe.

Hola, hola.

Jerome Powell najwyraźniej przestraszył się demonów, które rozbudził swoim wystąpieniem po ostatnim posiedzeniu FOMC. We wczorajszym wystąpieniu dało się odczuć znacznie dalej idącą powściągliwość w zapowiedziach luzowania polityki pieniężnej. Owszem szef FED zwrócił uwagę na krążące wokół ryzyka i konieczność dostosowania działań do nowych warunków. Przypomniał jednak, że dalej kondycja amerykańskiej gospodarki jest co najmniej dobra. Pokusił się także o stwierdzenie, że “Fed jest odizolowany od krótkoterminowych nacisków politycznych”, podkreślając rolę niezależności banku centralnego. Zapewne niejeden obserwator amerykańskiej polityki szczerze uśmiechnął się, widząc te słowa. W sukurs Powellowi przyszedł też Bullard, który ma opinię największego gołębie w obecnym komitecie. Stwierdził, że faktycznie widzi potrzebę cięcia stóp już w lipcu, ale zaznaczył, że w grę wchodzi jedynie ruch o 25 p.b.. Co więcej, do końca roku spodziewa się jeszcze jednego takiego posunięcia. Gołębia część rynku musiała poczuć się mocno zdradzona, gdyż spirala oczekiwań zahaczyła już nawet o 5 takich obniżek. Dolar skorzystał z tej nieoczekiwanej pomocy i odrobił część strat poniesionych po czwartku.

Eryk Łon i spadające noże.

Nie tylko członkowie FEDu wychodzą do mediów. W obecnej RPP też mamy swojego celebrytę, który chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami z opinią publiczną. A, jako że nie da się ukryć, że poglądy Eryka Łona mogą mieć przełożenie na nasze portfele warto się z nimi zapoznać. Tu warto je podzielić na dwie grupy. Pierwsza to stałe punkty programu jak choćby powtarzane zapewnienia, że Polska nigdy nie zrezygnuje ze swojej suwerenności, którą zapewnia jej własna waluta. Podobnym pewnikiem jest podkreślenie konieczności cięcia stóp procentowych, w tym przypadku w perspektywie kilkunastu lub kilkudziesięciu miesięcy. Do drugiej grupy może zaliczyć wszystkie nawiązania do niestandardowych instrumentów polityki pieniężnej. Tym razem członek RPP ma ambicję, by udzielać preferencyjnych kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw, które mają problemy z tzw. zatorami płatności. Pan Łon idzie jednak jeszcze dalej i sugeruje, że bank centralny mógłby skupować akcje takich “misiów”. Przy odrobinie złej woli można by posądzić członka RPP o chęć centralnego sterowania gospodarką.

Zamówienia rozczarowały.

Środowa kartka z kalendarza makro wygląda całkiem interesująco. Inwestorzy przede wszystkim czekali na odczyt dotyczący zamówień na środki trwałe w Stanach. Te wyraźnie rozczarowały, a ich wartość w maju spadła o 1,3%, choć rynek oczekiwał utrzymania poziomu z kwietnia. Znacznie lepiej zaprezentował się odczyt z wyłączeniem środków transportu, który wyniósł 0,3%. Dziś poznaliśmy też indeksy zaufania konsumentów w Niemczech i Francji. Dodatkowo banki centralne w Czechach i Nowej Zelandii postanowiły nie zmieniać stóp procentowych.

Złoty dziś traci na szerokim rynku. Euro drożeje do 4,26 zł, po raz kolejny mocno reagując na strefę wsparcia przy 4,245 zł. Dolar kosztuje 3,75 zł. Blisko tegorocznym maksimów pozostaje frank, za który obecnie należy zapłacić 3,84 zł. Z kolei niedaleko rocznych minimów znajduje się funt, który kosztuje 4,75 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Tweetem w rynki

18 Lis 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Złoty odrabia straty

15 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Niemcy bronią się przed recesją

14 Lis 2019

Adam Fuchs