pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Europejskie PMI wciąż wskazują dekoniunkturę

Europejskie PMI wciąż wskazują dekoniunkturę

22 wrz 2023 Autor: Dawid Górny

Piątek po raz kolejny wnosi na rynek emocje, które wygasać będą wraz z początkiem nowego tygodnia. Unijne indeksy PMI są złe. Sytuacja w Wielkiej Brytanii wygląda podobnie. Bank Japonii nie podnosi kosztu pieniądza, co nie wspiera jena na rynku.

Paczka danych z UE

W ostatnim dniu tygodnia otrzymaliśmy wysyp wstępnych odczytów PMI dla przemysłu i usług z europejskich gospodarek. Indeks jest wskaźnikiem wyprzedzającym koniunktury. Za neutralną wartość uznaje się 50 punktów. Wynik poniżej sugeruje recesję badanego sektora i odwrotnie. Wszystkie piątkowe odczyty wskazały na dalszą dekoniunkturę. Dla całej strefy euro PMI dla przemysłu to 43,4 pkt., co było wartością niższą nawet od rynkowych oczekiwań. Nieco lepiej wypadł odczyt dla sektora usługowego (48,4 pkt.), jednak to wciąż nie oznacza wzrostu aktywności. W Niemczech PMI dla usług to 49,8 pkt, a sektor przemysłowy wskazał najniższą wartość wśród dzisiejszych publikacji (39,8 pkt.). We Francji obydwa recesyjne odczyty były poniżej rynkowego konsensusu.

Tydzień temu Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych, co z opóźnieniem będzie wpływać na rynki Wspólnoty. Droższy pieniądz zwykł spowalniać aktywność gospodarczą, co potwierdzają wartości wyżej opisywanych indeksów. Gdyby EBC podejmował decyzje w sprawie kosztu pieniądza tylko i wyłącznie przez pryzmat PMI, nikt nie miałby dziś wątpliwości co do zasugerowanego podczas ubiegłotygodniowej konferencji końca cyklu podwyżek stóp procentowych.

PMI z Wysp

Źle dzieje się nie tylko w UE. Chwilę po publikacjach z gospodarek Wspólnoty poznaliśmy brytyjskie wskazania indeksów PMI, które również znalazły się poniżej neutralnego poziomu. Wartość subindeksu przemysłowego to 44,2 pkt., która jest o 3 punkty niżej od usługowego. Dzisiejsze odczyty, obok środowego spadku inflacji i czwartkowego braku podwyżki stóp procentowych na Wyspach, powodują dalszą deprecjację funta szterlinga. Ponadto silny dolar również nie sprzyja brytyjskiej walucie. W piątkowe popołudnie na popularnym “kablu” zeszliśmy poniżej 1,225 USD, a kurs GBP/PLN przełamał okrągłe wsparcie 5,30 PLN.

Dane z Japonii

W piątek do grona decydentów, którzy w tym tygodniu nie zdecydowali się wykonać ruchu na koszcie pieniądza, dołącza Bank Japonii, pozostawiając jego aktualną wartość na poziomie -0,1%. Część analityków spodziewała się porzucenia ujemnych stóp procentowych, co byłoby początkiem końca prowadzonej ultra luźnej polityki monetarnej. Nadzieje te rozwiał dziś Kazuo Ueda, który od kwietnia tego roku pełni rolę nowego prezesa Banku Japonii. Podczas swojej piątkowej wypowiedzi zaznaczył, że wyjście z ujemnego poziomu stóp procentowych będzie możliwe w momencie, gdy japońscy decydenci będą pewni dojścia dynamiki cen do celu inflacyjnego 2%. Aktualnie wynosi ona 3,2%, a ostatni raz poniżej wartości 2% odczyt inflacji konsumenckiej był w marcu 2022 roku. Dziś kurs USD/JPY ponownie przebija 148 JPY. Dodam, że jest to poziom wyższy od tego (145 JPY), po którym rok temu we wrześniu doszło do interwencji walutowej Banku Japonii.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Euro odpiera atak jastrzębiego FEDu
Dawid Górny

Komentarz walutowy

Złoty kapituluje?
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Wciśnięta pauza
Krzysztof Adamczak