Walutomat logo

Drogi diesel trzęsie rynkami

Autor: Dawid Górny

Inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych, podobnie jak w Polsce, okazała się wyższa niż wzrost przewidywany przez analityków. Gwałtowne umocnienie dolara i turbulencje na rynku walutowym zostały jednak szybko zneutralizowane. Czy czwartkowa dawka danych zza oceanu ponownie wzburzy notowania na forex?

Niemiłe zaskoczenie w USA

Wczorajszy odczyt inflacji konsumenckiej ze Stanów Zjednoczonych uderzył w forex. We wrześniu ceny za oceanem były średnio o 3,7% wyższe niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Takie tempo wzrostu jest szybsze od oczekiwanego przyspieszenia z 3,4% r/r do 3,6% r/r. Powyżej oczekiwań wypadła także inflacja bazowa (2,6% r/r, konsensus 2,5% r/r), nieuwzględniająca zmian cen żywności i paliw. Publikacja wywołała gwałtowne umocnienie amerykańskiego dolara. Dlaczego? Rynki odebrały ją jako solidny argument za podwyższaniem kosztu pieniądza przez FOMC jeszcze w tym miesiącu. Wyższe stopy powinny pomóc w tłumieniu rozpędzającej się inflacji za oceanem, co wpisuje się w retorykę przewodniczącego amerykańskich decydentów Kevina Warsha. Dolarowy boost spowodował wybicie kursu USD/PLN powyżej 3,93 PLN. Natomiast notowania głównej pary walutowej świata spadły do 1,11 USD, wyznaczając tegoroczne minima.

Fast recovery

Efekt środowych danych był ulotny. Jeszcze wczorajszego wieczoru większość walut zaczęła odrabiać straty do dolara. Co więcej, w czwartek o poranku na wielu wykresach USD oddał więcej, niż wczoraj zyskał. Jedną z przyczyn deprecjacji „zielonego” stały się słowa wypowiedziane przez członków FED. Do stonowanego stanowiska Johna Williamsa i Christophera Wallera, dołączyli ostrożna Mary Daly i nieprzekonany Austan Goolsbee. Sceptyczne podejście do październikowej podwyżki, w połączeniu z komunikatem o potrzebie zebrania większej ilości danych przed następną decyzją, zmieniły nastroje na rynku równie szybko, jak wczorajszy odczyt. W konsekwencji prawdopodobieństwo podwyżki pod koniec miesiąca wróciło poniżej 30%, co doszczętnie wyssało siłę z poinflacyjnego umocnienia dolara. Na rozpoczęciu czwartkowej sesji USD mocno stracił. Jeszcze przed południem kurs USD spadł w okolice 3,89 PLN, natomiast notowania EUR/USD wróciły powyżej poziomu 1,12 USD.

Zmienność w grze

Środowe umocnienie dolara i gwałtowne odreagowanie to prawdopodobnie nie koniec zawirowań na forex. Jeszcze dziś czekają nas kolejne odczyty ze Stanów Zjednoczonych. O godzinie 14:30 poznamy wrześniowe dane o sprzedaży detalicznej i inflacji producentów. Obydwa wskaźniki są w centrum uwagi zarówno inwestorów, jak i FOMC. Oczekiwany spadek sprzedaży powinien hamować inflacyjne zapędy amerykańskiej gospodarki, natomiast prognozowany spadek cen producentów wpisuje się w ostrożną narrację członków FED. Zatem konsensus studzi jastrzębie stanowisko. Jeżeli finalne wartości mocno odbiegają od oczekiwań, przez forex może przejść kolejna fala uderzeniowa, a odwrócenie jej skutków  prawdopodobnie nie pójdzie tak gładko, jak miało to miejsce wczorajszego wieczoru.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

dawid-mae

Autor

Dawid Górny

Analityk i dealer walutowy związany z serwisem Walutomat.pl. Jest autorem komentarzy walutowych, w których analizuje bieżącą sytuację rynkową. Specjalizuje się w analizie rynku walut fiducjarnych oraz kryptowalut. Aktywnie inwestuje na obu tych rynkach. Fascynuje go wpływ psychologii, a co za tym idzie, emocji na podejmowane decyzje inwestycyjne. Pasjonat technologii blockchain i jej zastosowania w finansach.