Nie milkną echa wczorajszego wstępnego odczytu polskiej inflacji za sierpień. Rynek jest coraz bardziej przekonany, że dynamika cen w końcu wymusi na RPP podjęcie jakichś działań, czyt. zakończenie ultraluźnej polityki. Kiedy mogłoby to nastąpić (i czy w ogóle w najbliższej przyszłości) jest wciąż kwestią mocno sporną. Jednak to nastawienie inwestorów w połączeniu ze słabszym dolarem w dalszym ciągu kieruje kapitał w stronę złotego.

Polska złota jesień?

Odnoszę wrażenie, że rynek już od jakiegoś czasu czekał na pretekst do klarownego odwrócenia trendu na parach złotowych. Większość danych makro nad Wisłą wygląda naprawdę dobrze, widma kryzysów politycznych osłabły, a czwarta fala epidemii stanie się u nas rzeczywistym problemem prawdopodobnie dopiero jesienią. Rodzimej walucie zdecydowanie ciążyła do tej pory postawa RPP, tym bardziej że stoi ona w sprzeczności z działaniami innych banków centralnych naszego regionu. Zarówno Węgrzy, jak i Czesi rozpoczęli już cykl podwyżek stóp procentowych. Wczorajszy odczyt sierpniowego CPI (rekordowe 5,4%, czyli najwyższy rezultat od 20 lat) wzmógł w inwestorach przekonanie, że w końcu i nasza władza monetarna będzie musiała wykonać taki ruch.

Dlatego PLN wreszcie dostał swój moment i od wczoraj nie chce zwalniać tempa umocnienia. Na ile starczy tego paliwa w postaci wiary rynku w zmianę podejścia Rady? O tym będziemy pewnie mogli przekonać się już wkrótce, gdyż równo za tydzień odbędzie się posiedzenie tego gremium. Na razie mamy dwa pewne głosy za podwyżką głównej stopy o 15 punktów bazowych (właśnie powolne wychodzenie z obecnej sytuacji uważam za najbardziej racjonalne) w postaci panów Eugeniusza Gatnara i Łukasza Hardta. Część ekspertów mówi, że niewykluczone jest dołączenie do nich przynajmniej jeszcze 2 osób. Jednak w 10-osobowej Radzie (przy ewentualnym remisie przeważa głos prezesa NBP) to wciąż za mało, aby podwyżka przeszła. Jednak nie musi do niej dojść w tej chwili, a wystarczy, że coraz większa liczba członków wyrazi chęć zmiany i już sam ten fakt może być dla rynku wystarczającym argumentem za dalszym umocnieniem złotego. O ile nie jest to dyskontowane przez inwestorów już w tej chwili.

Huragan PLN

Na razie złoty nie ma ochoty się zatrzymać. O godz. 15 kurs euro jest już poniżej 4,51 zł (2-miesięczne minima), natomiast kurs dolara wybił 3,81 zł, kurs franka znajduje się w okolicach 4,16 zł, a kurs funta balansuje na 4,25 zł. Rodzimej walucie z pewnością pomaga słabnący dolar, w którego dodatkowo uderzył dzisiejszy odczyt ADP (sygnalne dane z amerykańskiego rynku pracy), będący zdecydowanie gorszym od prognoz. Jeśli w piątek potwierdzą go już oficjalne publikacje rządowe, to Fed zyska argument (w postaci zbyt słabego odbicia na rynku pracy) dla kontynuacji dotychczasowej polityki. A brak jej weryfikacji będzie obciążeniem dla „zielonego”. Za to wspólnej walucie nie zaszkodził zdecydowanie gorszy od oczekiwań odczyt o niemieckiej sprzedaży detalicznej (-5,1% w ujęciu miesięcznym i -0,3% w ujęciu rocznym). Ponieważ europejskie przemysłowe PMI wciąż są zdecydowanie powyżej pułapu 50 pkt (rozdzielającego rozwój od recesji), to w niektórych przypadkach nawet wyniki odrobinę gorsze od rynkowego konsensusu nie miały dziś znaczącego wpływu na notowania forexa. Kurs EUR/USD podąża na północ i jest coraz bliżej pułapu 1,184 $ (+0,25%).

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Co ma piernik sprzedaż detaliczna do wiatraka?

17 Wrz 2021

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Ani słowa o inflacji

16 Wrz 2021

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Deklinacja inflacji

15 Wrz 2021

Krzysztof Adamczak