Czy dolar złapie oddech?
Po kilku dniach nieustannej presji, USD wreszcie próbuje odpowiedzieć. Czy kontra utrzyma się po decyzji Fed i konferencji Powella? Uwagę inwestorów przyciągnie dziś też sezon wynikowy na Wall Street, który wchodzi w kluczową fazę big techów.
Dzień powrotu do USD?
Część analityków twierdzi, że wczorajsza wypowiedź Donalda Trumpa, który zachwalał słabszego dolara, była kolejnym impulsem do osłabienia USD. Moim zdaniem wykres pokazuje nam coś całkiem innego. Przekaz prezydenta USA stał się wręcz katalizatorem do kontry na rynku dolara. Kurs EUR/USD zawrócił na południe i znowu znalazł się poniżej 1,20 USD, mimo wszystko pozostając na kilkuletnim szczycie. Oczywiście znalazło to swoje przełożenie na USD/PLN, który – po zejściu wczoraj wieczorem poniżej 3,50 PLN – dziś wraca powyżej tego psychologicznego poziomu. Przed nami kluczowe wydarzenie tygodnia, czyli decyzja amerykańskiej władzy monetarnej. Rynek nie przewiduje zmiany wysokości stóp procentowych, dlatego jeszcze mocniej oczekuje na argumentację szefa Fed. Jeżeli Jerome Powell jakkolwiek zachwieje scenariuszem bazowym (2 obniżki do końca roku, pierwsza w czerwcu), to na rynkach może się pojawić zdecydowanie podwyższona zmienność. Trudno oczekiwać jakiegoś gwałtownego zwrotu ku gołębiej retoryce, a przynajmniej trudno znaleźć za tym fundamenty. Już prędzej można się spodziewać pewnego usztywnienia stanowiska przez przewodniczącego FOMC. Wszystko przez trwającą ze strony rządu presję na Rezerwę, czego dowodem kolejne oskarżenia kierowane przez Departament Sprawiedliwości w stosunku do Gubernatorów. W wypadku bardziej jastrzębich nut ze strony Powella, należy się spodziewać rozwinięcia korekty ostatniego gwałtownego osłabienia USD.
Mocny początek roku – kontynuacja
Uwagę koncentruje dzisiejsze posiedzenie Rezerwy, ale inwestorzy czekają na jego efekt w mieszanych nastrojach. Bez zmian zachowuje się złoto, które we wciąż bardziej niż imponującym tempie śrubuje rekord, aktualnie cena za uncję przekracza 5300 USD. Kontynuowane jest odbicie na rynku ropy, na którym intensyfikuje się tegoroczny trend zwyżkowy (+10% od początku stycznia). Za baryłkę notowanej w Londynie odmiany Brent pierwszy raz od września trzeba płacić powyżej 67 USD. Kolejny impuls dla surowca nadszedł z Białego Domu. Prezydent Donald Trump zagroził Iranowi, a wszystko przy okazji wielodniowych ćwiczeń pokaźnych amerykańskich sił wojskowych w rejonie Bliskiego Wschodu. Giełdowa sesja w Azji przebiegała niejednolicie, ale wyróżniały się dwa parkiety. Hang Seng w Hongkongu zyskał blisko 2,6%, głównie na fali przepływu kapitału do chińskich spółek technologicznych (w związku z ogromnymi wycenami amerykańskich spółek ten trend ma szansę rozlewać się także po innych rynkach). W takim otoczeniu +1,7% ze strony koreańskiego Kospi nie robi może wielkiego wrażenia, ale warto w tym miejscu się zatrzymać. Po dzisiejszym zamknięciu Kospi przebił kapitalizację niemieckiego Daxa (3,25 bln USD). Ten niestety razem ze zdecydowaną większością europejskich parkietów (poza np. Amsterdamem +0,7%) znalazł się dziś pod presją. Takowej nie poddaje się Warszawa, gdzie WIG20 zyskuje blisko 0,4%. Dla rynków kapitałowych najważniejsze wydarzenia będą rozgrywać się już po zakończeniu europejskiej sesji. Oprócz wspomnianej wcześniej decyzji Fed wyniki opublikują spółki pokroju Meta, Microsoft i Tesla. Kontrakty na Wall Street wskazują na pozytywne otwarcie.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.