Brak porozumienia wśród członków Fed. Chiny znów straszą rynki.

13 Paź 2016

Zaskoczenia nie było

Wczorajsze zapiski z posiedzenia Fed specjalnie nie zaskoczyły. Cały czas widoczny jest podział i brak konsensusu. Troje zwolenników podwyżek stóp to za mało by taką decyzję podjąć. Cały czas pozostałe grono ma nastawienie neutralne, i potrzebują czegoś więcej niż tylko przekonania, że podwyżka musi być. Mowa choćby o poprawie na rynku pracy.

Zadziwiająco mocny od początku tygodnia jest dolar amerykański, który na moment w relacji do euro spadł poniżej 1,10. Być może inwestorzy stwierdzili, że jedyny czynnik ryzyka by podwyżka w grudniu nie miała miejsca minął. Mowa oczywiście o utracie poparcia Trumpa w wyścigu o fotel prezydenta USA. Trzeba jednak pamiętać, że do ewentualnej decyzji jest jeszcze sporo czasu. Poznamy po drodze jeszcze kilka ważnych danych z rynku pracy. A do tego trzeba obserwować finałowy etap kampanii prezydenckiej, bo nie wydaje się, że Donald Trump miał by odpuścić, a co za tym idzie może być jeszcze sporo niespodzianek.

Stan podwyższonego ryzyka w Państwie Środka

Do tego wszystkiego bardzo nerwowo może znów się zrobić w Azji. Szczególnie po dzisiejszej publikacji słabych danych z Chin. Spadek eksportu o 10% w skali roku musiał zrobić wrażenie na inwestorach. Dodajmy, że niezbyt pozytywne, a o powrót do obaw o globalny wzrost bardzo krótka droga. Zresztą już dzisiaj widać co dzieje się na szerokim rynku, zyskują waluty tzw. bezpieczne czyli jen japoński i frank szwajcarski. Dolar nadal radzi sobie dobrze niemniej jednak delikatna korekta na parze EUR/USD ma miejsce. Istotnym wsparciem pozostaje cały czas poziom 1,0950.

Rodzima waluta w odwrocie

Wzrost awersji do ryzyka oczywiście przełożył się na wzrosty na głównych parach złotowych. EUR/PLN znów znajduje się powyżej 4,30, USD/PLN kwotowany jest powyżej 3,90. Na niekorzyść dla polskiej waluty działa również mocny dolar. W najbliższych dniach trudno szukać jakiś czynników za umocnieniem złotówki. A więc jeżeli sentyment na rynkach pozostanie słaby to rodzima waluta może nadal tracić na wartości.

Ubogi kalendarz makro

Dzisiaj brak jest istotnych publikacji zarówno na szerokim rynku jak i w Polsce. Pojawiły się odczyty inflacji konsumenckiej z Niemiec, wyniki zgodne z prognozami przeszły niemal niezauważone. O 14.30 poznamy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z USA, ale trudno będzie o zmianę sentymentu do dolara, wynik musiał by być znacznie gorszy od prognoz.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Rzut oka na rynek pracy

21 maja 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Bliski Wschód znowu wrze

20 maja 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Niepewności ciąg dalszy

17 maja 2019

Mateusz Wielewicki