Japonia zastanawia się jak zatrzymać umocnienie jena, w Europie odczyty PMI.

Dzisiejsza sesja miała być zdominowana przez odczyty PMI. Inwestorzy jednak dużo większą uwagę poświęcili plotkom, które wypłynęły z Banku Japonii. Coraz głośniej mówi się o dalszym luzowaniu polityki monetarnej w kraju Kwitnącej Wiśni. Największą bolączką dla prezesa Kurody pozostaje umacniający się jen, który ciąży japońskiej gospodarce. W przyszłym tygodniu mają zapaść decyzje w sprawie stóp procentowych i wiele wskazuje na dalsze ich obniżanie. BoJ pozostaje jednak pod międzynarodową presją. Kolejna obniżka stóp byłaby sprzeczna z ustaleniami ostatniego szczytu G20. Banki komercyjne też zgłaszają coraz większe trudności z funkcjonowaniem w świecie ujemnych stóp.

Jenowi na pewno nie pomaga zamieszanie związane z Brexitem. Dzisiaj rozpoczyna się trzydniowa wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii. Barack Obama będzie próbował pomóc Cameronowi w przekonaniu Brytyjczyków do pozostania w strukturach UE. Do referendum pozostały dwa miesiące a wyniki sondaży nie rozwiewają wątpliwości dotyczących jego wyniku.

Duża niepewność panuje również w strefie euro. Dzisiejsze odczyty indeksów PMI raczej rozczarowały. Najpierw opublikowane zostały odczyty z Francji. Indeks dla przemysłu dalej pozostaje poniżej granicy 50 pkt. Obecnie wynosi 48,3 pkt co oznacza, że jest o 1,5 pkt niższy od oczekiwań. Lepiej prezentuje się odczyt dotyczący sektora usług, który wyniósł 50,8 pkt i był lepszy od założeń analityków. Już tradycyjnie lepsze odczyty zaprezentowali Niemcy. Wyniosły one 51,9 pkt dla przemysłu oraz 54,6 pkt dla usług. Wyniki dla całej strefy euro jednak zawiodły wynosząc odpowiednio 51,5 pkt i 53,2 pkt.

O godzinie 14:00 GUS podał do wiadomości odczyty dotyczące koniunktury w Polsce. Wyniosły one: -2,4 pkt dla koniunktury w budownictwie; 5,2 pkt dla handlu oraz 5,4 pkt dla przemysłu. Okazały się one wyższe od zeszłomiesięcznych. Dane te pomagają w lepszym zrozumieniu obecnej sytuacji gospodarczej jednak raczej nie wywołują emocji na rynku walutowym.

Dzisiaj polski złoty dalej osłabia się wobec głównych walut. Euro jest dziś najdroższe od początku marca i kosztuje obecnie 4,35 zł. Oznacza to, że w zaledwie dwa dni rodzima waluta straciła 8 groszy. Jeszcze większy ruch można zaobserwować względem dolara, który w tym czasie podrożał o 10 groszy i kosztuje obecnie 3,86 zł. Frank dotarł do istotnego poziomu 3,96 zł i przełamanie go może skutkować wyjściem ponad 4,00 zł. Funt tylko dzisiaj podrożał o 8 groszy i kurs brytyjskiej waluty doszedł do poziomu 5,55 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Historia przeciwko May.

19 Mar 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Głosowanie i posiedzenie

18 Mar 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Bez większych reakcji

15 Mar 2019

Mateusz Wielewicki