BoJ unika szoku dla rynków finansowych
Bank Japonii ma jasny plan: miękkie lądowanie w polityce monetarnej. Z kolei Bank Anglii obniżył stopy – decyzja była trudna, ale niepozbawiona sensu. Inflacja CPI za listopad z USA pozytywnie zaskoczyła. Czy PCE potwierdzi ten kierunek?
Elastyczność i pragmatyzm BoJ
Wydarzeniem dnia jest decyzja Banku Japonii o podwyżce stóp procentowych. Niespodzianki może i nie było, bo większość analityków taki właśnie ruch prognozowała. Niemniej jednak osiągnięcie poziomu stóp 0,75%, czyli najwyższego od 1995 roku, nie może przejść niezauważone. Cała otoczka posiedzenia, i tym samym narracja prezesa BoJ na konferencji prasowej, sprawiła, że wydźwięk pozostał w znacznym stopniu gołębi. Zdecydowały o tym akcenty typu: „realne stopy pozostaną ujemne, a warunki finansowe mają wspierać wzrost gospodarczy”. Tym samym Bank Japonii uspokoił nieco sytuację na rynkach, bo część analityków bała się, że dalsze sygnalizowanie podwyżek stóp może wywołać zjawisko odwrócenia carry trade, i przynieść spore zamieszanie w świecie finansów. Poziom stóp 0,75% nadal jest atrakcyjny na tle USA, Wielkiej Brytanii czy strefy euro, więc pożyczanie środków w celach inwestycyjnych, czyli wspomniane carry trade, nadal może pozostać w mocy. Gołębi odbiór posiedzenia potwierdza zachowanie jena japońskiego, który osłabił się do dolara amerykańskiego o blisko 1%.
Kolejny argument za decyzją Banku Anglii
W dużo trudniejszej sytuacji znalazł się Bank Anglii, a wczorajsza decyzja wyraźnie pokazuje, jakie podziały występują w samym gremium decyzyjnym. Decyzja odnośnie cięcia stóp przeszła stosunkiem głosów 5-4. A jeszcze tydzień temu spodziewano się, że 5 członków zagłosuje za utrzymaniem kosztu pieniądza. Problemem BoE pozostaje wysoka inflacja w sektorze usług sięgająca 4,4%. I właśnie o tym fakcie wspominał prezes Bailey, twierdząc, że przestrzeń do dalszych cięć jest ograniczona. Był to ratunek dla GBP, który ten tydzień miał dość mizerny, ale po posiedzeniu z jastrzębimi sygnałami wysłanym w stronę rynku udało się nieco odrobić straty. Dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej i odczyt na poziomie 0,6% (przy prognozach 1,6%) pokazuje jednak, że za decyzją o obniżce stóp było przynajmniej kilka argumentów. Pogorszenie sytuacji wśród konsumentów to jeden z nich.
CPI dużo niższe, co z PCE?
Dużym zaskoczeniem dla rynków był też odczyt inflacji CPI za listopad z USA. Dynamika osiągnęła poziom 2,7% r/r. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że analitycy spodziewali się aż 3,1%. Również w przypadku bazowego odczytu wynik okazał się znacznie niższy od oczekiwań (2,6% vs 3,0%). Patrząc tylko na liczby, widzimy dobitny sygnał zmniejszania się presji cenowej w USA. Tyle tylko, że w tym momencie zapala się lampka ostrzegawcza: w badanym okresie w Stanach trwał shutdown, który mógł wpłynąć na wyniki. Czy rynki przejęły się tym faktem? Absolutnie nie, a po publikacji wzrosło prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych przez Fed. Trzeba jednak przyznać, że poziom 55% niczego nie przesądza. Dzisiaj z kolei poznamy odczyt inflacji wykorzystywanej przez Fed, czyli PCE za październik. Niższe wartości mogą pogłębić zjawisko oczekiwania obniżek stóp w USA i okazać się niekorzystne dla USD.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.