Koniec długiego weekendu za oceanem oraz efektowne odczyty z Polski.

Umocnienie dolara.

Po wczorajszym święcie dzisiaj do gry wracają Amerykanie. Zbiega się to z umocnieniem głównej waluty świata. Mocniejszy dolar może być efektem rosnących rentowności amerykańskiego długu. W ostatnim czasie taka korelacja rzadko występowała, dlatego rynek szuka też innych wyjaśnień dzisiejszej aprecjacji “zielonego”. Niektórzy zwracają uwagę na jutrzejszy protokół ze styczniowego posiedzenia FOMC. Osobiście bardziej bym się skłaniał do efektu bazy i prostego realizowania zysków. Zeszły tydzień upłynął na dynamicznym osłabieniu dolara, w międzyczasie sytuacja na rynkach nie uległa żadnej poważniejszej zmianie, dlatego obecny ruch może okazać się po prostu szukaniem dołków. Eurodolar znajduje się obecnie przy 1,234, poziom ten może okazać się skutecznym wsparciem. Z drugiej strony na wykresie dziennym wciąż widoczna jest formacja podwójnego szczytu, która powinna wspierać dolara.

Optymistyczne odczyty z Polski.

Mocniejszy dolar uderza w złotego. Dziś praktycznie wszystkie główne waluty świata drożeją. Dzieje się tak pomimo naprawdę dobrych odczytów z rodzimej gospodarki. Po pierwsze produkcja przemysłowa w ciągu roku urosła o 8,6% wobec oczekiwań analityków na poziomie równych 8%. W skali miesiąca wzrost wyniósł 4,1%. Ogólnie wzrost produkcji odnotowano w 30 na 34 działów przemysłu. Równie pozytywnie zaskoczyły dane o produkcji budowlano-montażowej, która urosła o prawie 35%. Kolejne optymistyczne dane dotyczą sprzedaży detalicznej, która w ciągu roku zwiększyła się o 8,2%. Analitycy oczekiwali wyniku o blisko punkt procentowy gorszego. Co prawda w skali miesiąca sprzedaż zaliczyła spadek o ponad 20%, jednak ze względu na grudniowe święta jest to wynik jak najbardziej naturalny. Dobre odczyty nie powstrzymały przeceny na złotym. Euro obecnie kosztuje 4,145 zł, dolar 3,36 zł a za franka należy zapłacić 3,59 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Co dalej?

16 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Pod znakiem głosowania

15 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Stop wojnom bez końca.

14 Sty 2019

Krzysztof Adamczak