Niespójność planów podatkowych problemem dolara

10 Lis 2017

Koniec tygodnia jak cały tydzień

Piątek znów nie należy do najbardziej pasjonujących na rynkach finansowych. Z ważniejszych rzeczy można wspomnieć o różnicach w planach podatkowych przedstawionych przez republikańskich senatorów ,a tymi z Izby Reprezentantów w USA. O tych rewelacjach donosił już w tym tygodniu Washington Post i okazały się one prawdziwe.

Różnica w planach

Niższa izba kongresu zakładała obniżkę CIT dla przedsiębiorców już od 2018 roku. Plany senatorów republikańskich zakładają zmianę tego podatku z 35% do 20%, ale dopiero od 2019 roku. Negatywnie na tę informację zareagował amerykański dolar, który od wczoraj słabnie do euro, a kurs oscyluje wokół granicy 1,1650. Rynki teraz będą bacznie obserwować, która wersja zostanie wprowadzona. W grudniu natomiast jedna wersja trafi do podpisu przez prezydenta. Bez wątpienia odłożenie w czasie części reformy z pewnością nie wywołała tak oczekiwanego przez inwestorów impulsu fiskalnego i tym samym wzrostu presji inflacyjnej. Trzeba jednak pamiętać o niewielkiej przewadze Republikanów w Senacie co również może utrudnić wprowadzenie całości reformy już teraz. Jest spora obawa o nadmierny wzrost już i tak wysokiego deficytu budżetowego. Rozłożenie w czasie z pewnością przełoży się na negatywną presję na amerykańską walutę.

Ciekawe dane z Wielkiej Brytanii

O 10.30 napłynęła seria danych z WIelkiej Brytanii. I trzeba przyznać, że były to bardzo dobre wskazania. Wzrost produkcji za wrzesień wyniósł 2,5%r/r podczas gdy prognozy zakładały jedynie 1,9% r/r. Również saldo na rachunku handlowym jest optymistyczne. Wyspiarze zanotowali spadek deficytu bilansu handlowego do poziomu 2,7 mld funtów. Szacunki mówiły, że będzie to 4,3 mld. Splot dwóch czynników a więc wzrost produkcji plus niższy deficyt handlowy powinien przełożyć się na wyższą wycenę funta brytyjskiego. Tym razem jednak reakcji nie było żadnej. Pytanie czy rynki czekają na informacje o postępie negocjacji z UE czy po prostu ten nudny tydzień wpłynął na niejaką ospałość inwestorów.

Spokój i jeszcze raz spokój

Bez zmian również na krajowej walucie. Od początku dnia kurs EUR/PLN oscyluje w 50 pipsowym paśmie wahań. Nieco tańszy jest dolar ale też jest to zmiana raptem groszowa. Dalsza część dnia nie powinna przynieść zmian złotego w relacji do głównych walut. Z wyjątkiem dolara, który może ulegać negatywnej presji ze strony amerykańskiego rynku akcji.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Wtorkowy spokój

21 Lis 2017

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Początek ciekawego tygodnia

20 Lis 2017

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Rynek pracy w Polsce

17 Lis 2017

Mateusz Wielewicki